Autor Wątek: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.  (Przeczytany 33761 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mariuszs

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1353
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Września 2018, 17:22:03 »
Po to sa takie fora zeby sie pytac przed a nie chwalic sie ze sie udalo po.
Nie przesadzaj. Fajnie wiedzieć że są takie firmy, i fajnie wiedzieć na co jeszcze trzeba uważać, ale żeby to wszystko wiedzieć trzeba było najpierw się pochwalić na forum.

Zadnych facebukow nie posiadam i nie mam zamiaru.
Ale jesteś już na forum, także pierwszy krok zrobiony ;) Nie jesteś już anonimowy w sieci.
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2018, 17:23:35 wysłana przez mariuszs »

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Września 2018, 17:27:12 »
Ja uważam, że dobrze że się udało. Wiadomo można to było zrobić lepiej, jakby się wrzuciło wątek PRZED zakupem, na pewno wielu forumowych ekspertów udzieliło by stosownych rad.

Na pewno jest to jedno z rozwiązań sprowadzenia auta praktycznie nie ruszając się z fotela. Coś za coś.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

pireus

  • Gość
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Września 2018, 17:36:24 »
Ja uważam, że dobrze że się udało
Ja też tak uważam, ale jest żelazna zasada, że płacisz przy odbiorze samochodu, a w dokumenty kupna sprzedaży, jest wpisana osoba od której faktycznie nabywasz samochód , tzn ta która go sprowadziła, żeby można było mieć szansę  na jakiekolwiek roszczenia, gdy zakup okaże się niemieckim przystankiem wyklepanym przez Turka.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Września 2018, 18:12:02 »
Po to są takie fora żeby się pytać przed a nie chwalić się ze się udało po.

Zanim kupiłem auto przeczytałem tutejszy wątek "Kupię Priusa" od dechy do dechy (ze 63 strony). Zetknąłem się z masą przestraszonych ludzi, którym przedstawiane są wszelkie możliwe przekręty. Porady typu każde auto z USA po dzwonie, każde auto z dobrą ceną po dzwonie, każde białe auto po taksówce, każde auto, które nie zrobiło 30 tys. rocznie - kręcony licznik. Dalej - patrz czy kierownica wytarta (licznik kręcony), czy ubite za tylnym siedzeniem (taksówka od przycinania pasów).

Wyposażony w takie porady miałem jechać do Niemiec? Bywałem w Niemczech nie raz. Znam dobrze angielski i dzięki temu wiem, że Niemcy nie znają angielskiego często w ogóle. Jak każdy naród, cenią kontakty z osobą, która mówi płynnie w ich języku. Myślę, że na samym starcie byłbym w gorszej sytuacji. Może bym suma summarum zapłacił za wszystko tyle samo (to, co dopłaciłem Carforfriend oni utargowali u handlarza). A może dealer Toyoty nie chciałby ze mną gadać (żeby nie wyszło, że on nie umie po angielsku). Są salony dla Niemców i są dla Polaków - takie rzeczy też słyszałem.
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2018, 18:38:24 wysłana przez KilgoreT »

wojtekS

  • Gość
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Września 2018, 18:13:42 »
Zadnych facebukow nie posiadam i nie mam zamiaru.

Ale jesteś już na forum, także pierwszy krok zrobiony  Nie jesteś już anonimowy w sieci.

Pierwszy i ostatni uwierz mi. Mam jeszcze na linked in konto ale tez niebawem usune, musze tylko doprowadzic kilka spraw do konca tak zeby nie bylo mi potrzebne do zycia i zarabiania na nie , gwoli scislosci.ani zadna praca tu
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2018, 20:39:26 wysłana przez fazibazi »

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #20 dnia: 11 Września 2018, 18:34:15 »
Ja uważam, że dobrze że się udało
Ja też tak uważam, ale jest żelazna zasada, że płacisz przy odbiorze samochodu, a w dokumenty kupna sprzedaży, jest wpisana osoba od której faktycznie nabywasz samochód , tzn ta która go sprowadziła, żeby można było mieć szansę  na jakiekolwiek roszczenia, gdy zakup okaże się niemieckim przystankiem wyklepanym przez Turka.

I tak wygląda, że reklamuję firmę ale nic. Zapłaciłem za auto przelewem na konto firmy, podając dokładne dane (m.in. VIN auta) za co płacę. Przy odbiorze dostałem fakturę zakupu od polskiego importera. Auto mam prawo zwrócić do 14 dni, pod pewnymi warunkami. Z tego, co widziałem na Facebooku, jeden z klientów Carforfriend z tej opcji już skorzystał. Była mała różnica zdań, potem panowie osiągnęli porozumienie i pieniądze zostały zwrócone. Wszystko jawnie, bez usuwania postów i obelg.

Nigdy nie ma gwarancji, że używane auto okaże się sprawne. Takie ryzyko zawsze występuje, zwłaszcza przy autach najtańszych. Firma unika tylko jednego, aut powypadkowych. I nigdy nie obiecuje, że ma super ceny.
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2018, 18:39:43 wysłana przez KilgoreT »

Offline stefanq82

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Września 2018, 19:14:58 »
Czyli miales wyprawe klasycznie. Niezarejestrowanym i nieubezpieczonym autem. 3800 zl to kosztuje w razie kontroli policyjnej.

Mandat w tym wypadku od 100-500zl i 1 pkt. karny. Zakaz dalszej jazdy.
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2018, 20:42:07 wysłana przez fazibazi »

wojtekS

  • Gość
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2018, 20:43:01 wysłana przez fazibazi »

Offline stefanq82

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #23 dnia: 11 Września 2018, 19:59:16 »
Tak wojtekS.
Potwierdzam :good:

wojtekS

  • Gość
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Września 2018, 20:15:47 »
Ja uważam, że dobrze że się udało
Ja też tak uważam, ale jest żelazna zasada, że płacisz przy odbiorze samochodu, a w dokumenty kupna sprzedaży, jest wpisana osoba od której faktycznie nabywasz samochód , tzn ta która go sprowadziła, żeby można było mieć szansę  na jakiekolwiek roszczenia, gdy zakup okaże się niemieckim przystankiem wyklepanym przez Turka.

I tak wygląda, że reklamuję firmę ale nic. Zapłaciłem za auto przelewem na konto firmy, podając dokładne dane (m.in. VIN auta) za co płacę. Przy odbiorze dostałem fakturę zakupu od polskiego importera. Auto mam prawo zwrócić do 14 dni, pod pewnymi warunkami. Z tego, co widziałem na Facebooku, jeden z klientów Carforfriend z tej opcji już skorzystał. Była mała różnica zdań, potem panowie osiągnęli porozumienie i pieniądze zostały zwrócone. Wszystko jawnie, bez usuwania postów i obelg.

Nigdy nie ma gwarancji, że używane auto okaże się sprawne. Takie ryzyko zawsze występuje, zwłaszcza przy autach najtańszych. Firma unika tylko jednego, aut powypadkowych. I nigdy nie obiecuje, że ma super ceny.

Jest gwarancja -gdy auto slrzedaje dealer toyoty w D osobie prywatnej.

U turkow jest wpis ze klient rezygnuje z gwarancji.

Takie sa wymogi tam. Kupujac przez posrednika pozbawiles sie jej, do tego wpakowal Cie na kupe tzw czyli jazdeautem bez OC.

Offline wito

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Mężczyzna
    • auto-niemcy
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #25 dnia: 11 Września 2018, 21:43:14 »
Ja wolałem, żeby moje auto oglądał ktoś, kto kupuje kilka aut tygodniowo i mówi po niemiecku, tak jak ja po polsku.

Wole nie myslec jak pan Mietek ze Swidnicy mowi po niemiecku i jak jest tu w Niemczech traktowany, ale niesmialo podejrzewam ze moje uslugi oferowane na auto-niemcy.prv.pl, jako absolwenta niemieckiej uczelni i mieszkanca DE od nastu lat sa w lepszym stosunku jakosci do ceny. Ale na klientow z brakiem czasu to nawet ja nic nie poradze

No łańcuch jest w bloku silnika :) Pracuje w idealnych warunkach :)

Moze tak a moze nie. U mnie w + 2015 poci sie spod pokrywy lancucha

U turkow jest wpis ze klient rezygnuje z gwarancji

Nie jest to wcale turecka specjalnosc ale niezaleznie od tego jest to tzw. klauzula niedozwolona, czyli moze sobie sprzedajacy napisac takie cos bez zadnej mocy prawnej. W jednym z komisow gdy zwrocilem na to uwage sprzedajacemu Niemcowi, ze strachu rakiem wycofal sie z checi sprzedazy auta

Tak. Plus 3800 zl za brak OC na fundusz gwarancyjny

Biale tablice z czerwonymi znakami sa tablicami dealerskimi. Ubezpieczenie jest przypisane do tablic a przez to do auta, na ktorym sie w danym momencie znajduja, bo sa przekladane z auta na auto. Klient ktory przychodzi do dealera na jazde probna otrzymuje do dyspozycji samochod z takimi tablicami. A wiec jest ubezpieczony OC. Osobna kwestia jest czy takie tablice nie sa przypadkiem niedozwolone do uzycia poza DE. Ja obstawiam, ze sa a gosc ze Swidnicy ma dzialalnosc w DE i dostal takie tablice.
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2018, 22:17:40 wysłana przez fazibazi »
auto-niemcy.prv.pl

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #26 dnia: 11 Września 2018, 22:16:21 »
I tak wygląda, że reklamuję firmę ale nic.

No i co z tego, jest to pewna opcja i opinia, nie reklama. Jak widzisz na forum, nie każdy się skusi. Wielu się zastanowi zanim podejmie decyzję. Tak jak napisałem coś za coś.
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2018, 22:23:05 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #27 dnia: 11 Września 2018, 22:24:36 »
a obstawiam, ze sa a gosc ze Swidnicy ma dzialalnosc w DE i dostal takie tablice.

Właśnie tak jest. Ta firma ma działalność w Niemczech i certyfikat niemieckiego cechu sprzedawców pojazdów. Można sprawdzić to na ich stronie.

Teraz mała dygresja. Choć to forum Priusa a nie BMW (przepraszam właścicieli za stereotyp), to spotykam się tu jednak z osobami, jakich chciałem kupując auto za wszelką cenę uniknąć. Ilość oskarżeń nie popartych niczym, rzucanych na ludzi,. których się nie widziało nawet na oczy jest typowa dla polskich forów.. Nawet nie chce się sprawdzić faktów, poczytać tylko lecą pomyje. Sorry ale chyba taki mamy klimat...

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #28 dnia: 11 Września 2018, 22:29:51 »
kupując auto za wszelką cenę uniknąć.

Hehe, ciekawe.

Ja osobiście zauważyłem że dział Priusa jest najspokojniejszy i większość ludzi tutaj ma bardziej pozytywne podejście, wierz mi.
Zluzuj felernej furki nie kupiłeś, ciesz się że wszystko poszło ok.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline wito

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Mężczyzna
    • auto-niemcy
Odp: Jak kupiłem Priusa III z Niemiec.
« Odpowiedź #29 dnia: 11 Września 2018, 22:45:01 »
Teraz mała dygresja. Choć to forum Priusa a nie BMW (przepraszam właścicieli za stereotyp), to spotykam się tu jednak z osobami, jakich chciałem kupując auto za wszelką cenę uniknąć. Ilość oskarżeń nie popartych niczym, rzucanych na ludzi,. których się nie widziało nawet na oczy jest typowa dla polskich forów.. Nawet nie chce się sprawdzić faktów, poczytać tylko lecą pomyje. Sorry ale chyba taki mamy klimat...

zgadzam sie, ze na forach internetowych dotyczacych priusa temperatura wrzenia jest osiagana wczesnie, mniej wiecej jak na forach dotyczacych szczepionek czy konfliktu pis-po. Wynika to z nastepujacego faktu:
Toyota prius jest samochodem, ktory wszystkie swoje zalety ma gleboko pochowane. Natomiast z tego co widac na zewnatrz wyplywa tylko jeden wniosek: auto dla c...y. W zwiazku z tym przecietny internauta-uzytkownik priusa jest zmuszony bronic swojego honoru i za kazda krytyke pod adresem jego jezdzacej kapliczki wydrapie Ci oczy bo jest osobliwym polaczeniem pijanego szlachcica, feministki i ekologa przykutego do drzewa.
« Ostatnia zmiana: 12 Września 2018, 10:40:23 wysłana przez fazibazi »
auto-niemcy.prv.pl


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl