Jestem "szczęśliwym" posiadaczem Aurisa 1.4D-4D z 2008 roku i ostatnio zaobserwowałem dziwny objaw - auto przy wciśnięciu pedału gazu i próbie wyprzedzania ma chwilowy moment "zawiechy", tzn. na zegarze widać wzrost obrotów silnika, a auto jakby przytyka, bo nie powoduje to natychmiastowego przyspieszania, dopiero po chwili ok 2 sekundy samochód jakby "zatrybi", wskazówka obrotomierza opada do poziomu wcześniejszego i auto zaczyna przyspieszać. Na dodatek przy tym pojawiają się też drgania auta, podobnie przez ok. 2 sekundy. Sytuacja mam miejsce zazwyczaj w okolicy 2k obrotów i głównie na 5 biegu. Wcześniej mogłem przyspieszać i wyprzedzać bez problemu, nawet na 5 biegu, więc stąd moje obawy co do stanu auta. Samochód ma najechane 173 tyś. kilometrów. Ktoś miewał podobne sytuacje?