Mi wydaje sie, ze sprawa spalania jest kwestia indywidualna zalezna od kierowcy i terenu w jakim sie jezdzi. Nie da sie porownac wynikow dwoch kierowcow ktorzy jezdza w roznym terenie ( w roznych warunkach pogodowych i drogowych )
Mam kumpla co "bije rekordy", srednia z 3 lat to 4,4. Oboje mamy P3 z tego samego rocznika, a moja srednia z rocznego jezdzenia to 5l. Z tym ze ja rano woze dzieci do przedszkola potem lece "na szybkosci" do roboty, jestem zawsze spozniony. Polowa mojej trasy to business park gdzie co 400m jest rondo wiec ciagle hamowanie i przyspieszanie. Podczas roku jezdzenia mialem okresy gdzie dzieci mialy wolne, ja nie spieszylem sie do pracy lub np jezdzilem sobie spokojnie w podmiejskim terenie i wiem ze jestem w stanie zejsc do 3,8 (mialem kiedys nawet 3,4 na odcinku 85km w miescie) wiec sie nie martwie. Pokaz mi auto o tych gabarytach z silnikiem 1.8 w automacie co pali 5l na 100 w miescie przy moim stylu jazdy?
PS. Nie zmienia to faktu, ze czasami powodem duzego spalania jest "niesprawnosc" jakiegos ukladu