Wtyku, to nadal nie jest odpowiedź... Jasne, że pomiędzy P2 i P3 różnice są poważne (choćby większy, mocniejszy i oszczędniejszy zarazem silnik spalinowy), ale w P4 zmniejszono moc ze 136 do 122 KM. Być może tej obniżki mocy nawet się nie odczuwa, ale ona sama w sobie każe domniemywać, że jakiś postęp miał miejsce, tylko jaki? Czy to pytanie jest aż tak trudne? Piszesz, że dla przysłowiowego Kowalskiego różnice są trudne do uchwycenia... Rzeczywiście nie jestem elektronikiem ani elektrykiem, jednak z punktu widzenia Kowalskiego usiłuję dociec, na czym polega postęp w udoskonaleniu napędu hybrydowego w aktualnej generacji Priusa. Twoja odpowiedż jest zwykłym zbywaniem (sorry, ale tak to odbieram), a w żaden sposób nie rozwiązuje problemu. Czy zatem mam przyjąć konkluzję, że w P4 zmniejszono moc, a poza tym postępu nie ma lub jest nie do zaobserwowania?