Autor Wątek: zatrzęsło Priusem...  (Przeczytany 10636 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pppt

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 311
  • Płeć: Mężczyzna
zatrzęsło Priusem...
« dnia: 21 Listopada 2018, 09:54:20 »
moi Drodzy, taka sytuacja
zjeżdzam z ekspresówki, dojeżdzam do ronda (bez zatrzymania), droga wolna - ruszam. dodaje gazu a tu telepie Prusakiem  :o
takie drgania jakby ktos tzrąsł silnikiem. Zjechałem z ronda, wiadomo, dodałem więcej gazu i za chwile jest normalnie. zaraz jest drugie rondo i juz nic takiego się nie dzieje.
miałem tak ze dwa-trzy razy w identycznym przypadku ale na innym rondzie, też po zjezdzie z trasy.
Oczywiście żadnego błedu nie sygnalizuje.

czy ktoś się z czymś takim spotkał?
Toyota PRIUS 1,8 HSD 2011 Prestige
Toyota Yaris 1,3 VVT-i 2003 Sol

Offline wito

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Mężczyzna
    • auto-niemcy
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Listopada 2018, 10:37:52 »
moj + '15 zawsze trzesie przy okreslonych obrotach, powiedzmy ok. 2000 RPM, jest to bardzo wkurzajace ale mam wrazenie ze to norma. Dodaje troche gazu i juz nie trzesie :)
auto-niemcy.prv.pl

Offline pppt

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 311
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Listopada 2018, 11:17:25 »
dokładnie tak jak u mnie, dodam gazu i jest ok.
moze to przy załączaniu na spalinowke łapie jakies za niskie obroty  :o
ciekawe dlaczego tak sie dzieje? wczesniej mi sie to nie zdazylo, dopiero w tym roku. wito, Tobie często sie tak robi?
Toyota PRIUS 1,8 HSD 2011 Prestige
Toyota Yaris 1,3 VVT-i 2003 Sol

Offline internista

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Listopada 2018, 12:53:19 »
Też tak miałem. Diagnoza okazała się kosztowna - uszczelka pod głowicą.

Prawdopodobnie załapuje moment odpalenia silnika spalinowego i są w tym momencie problemy z zapłonem. Samo trzęsienie jest od sprzęgła prawdopodobnie, którego tłumik stara się o zredukowanie wibracji wypadniętego zapłonu.


Na dobry początek do sprawdzenia, niekoniecznie w podanej kolejności.
1. Bieżące dokładne sprawdzanie poziomu płynu chłodniczego, nawet najmniejszy ubytek powinien skłonić do szukania przyczyny ubytku.
2. Uszczelka pod głowicą - można użyć testerka (wynik pozytywny to niestety 100% uwalona uszczelka, wynik negatywny, niestety nie eliminuje uwalonej uszczelki).
3. Czyszczenie całego układu dolotowego (przepustnica, kolektor dolotowy, egr wraz z rurą i chłodnicą). Po zdjęciu kolektora można rzucić okiem czy we wlotach do cylindrów nie ma oznak białego nalotu oznaczającego obecność wilgoci
4. Nie zaszkodzi sprawdzić/wymienić świece, zwłaszcza jak od dawna nie były zmieniane. Interwał do świec to jakieś 90000km.
 Rzut okiem na końcówki czy czasami też nie widać oznak wilgoci (biały osad).
5. Techstream i sprawdzenie czy nie pojawia się missfire. Czasami nie ma błędu w komputerze a na podglądzie na żywo widać jak pojawia się missfire.
6. Cewka zapłonowa też może mieć znaczenie.
7. Wtryski.
8. Gdyby trzepanie budą pojawiało się na postoju przy odpalaniu silnika spalinowego, to można wbić wsteczny i przeczekać, powinno się wyciszyć na wstecznym jeśli pochodzi to od tłumika drgań w sprzęgle.


Jeżeli przy czyszczeniu dolotu w kolektorze będą ślady oleju, dobrze jest zamontować Oil Catch Tank. Zawsze to mniej syfu trafi w dolot.
 Wymiana płynu chłodniczego trochę częściej niż podaje producent.
Nie martwić się na zapas uszczelką, często pomaga samo czyszczenie dolotu/egr czy wymiana świec, aczkolwiek w niedalekiej przyszłości to co powoduje te objawy, może wydmuchać uszczelkę.


Sprzedawca, od któego kupiłem mojego Priusa miał identyczne objawy. Nie był wystarczająco dociekliwy i tak przejeździł rok po czym ja kupiłem to autko. Ja już byłem bardziej dociekliwy. Albo człowiek już tak kupił, albo to że olał pierwsze ojawy sprawiło uwalenie uszczelki. Zapchany EGR, olej i wilgoć w dolocie, to zwiększa kompresję i z biegiem czasu pewnie uszczelka nie wytrzymała. To taka moja teoria. Nie jestem mechanikiem i opisuję tylko to co mnie spotkało i co się dowiedziałem zgłębiając moją dolegliwość.

Pozdrawiam
Andrzej

Offline pppt

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 311
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Listopada 2018, 13:46:00 »
no to nie ciekawie....  :|
świece nie dawno wymianiałem, bo juz zrobilem 90k, olej ani płyn chlodniczy nie ubywa
co ile powinno sie wymieniac płyn chłodniczy? 60k km?
a ten testerek do uszczelki - jak to sie robi?
Toyota PRIUS 1,8 HSD 2011 Prestige
Toyota Yaris 1,3 VVT-i 2003 Sol

Offline internista

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Listopada 2018, 14:17:07 »
Testerek to sporo warsztatów ma na stanie, trawa kilka minut.
Ewentualnie do kupienia w sklepie tudzież alle?
To jest płyn reagujący na spaliny, jeżeli uszczelka jest nieszczelna to gazy mogą przedostawać się do płynu. Odkręca się korek zbiornika na płyn, wciska korek z rurką jak do butli z winkiem. Do rurki wlewa się trochę płynu. Zostawia się działający silnik, można trochę pogazować go. Jeżeli uszczelka jest walnięta i gazy się przedostają to wychodząc przez korek z rurką gazy zmieszają się z płynem i zmieni on kolor.

Płyn chłodniczy zmienia się w zależności od płynu. Toyota Super Long life... to chyba nawet 120 000km, inne pewnie mniej.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Listopada 2018, 17:31:22 »
Takie same objawy miał facet z Holandii i kilku innych użytkowników europejskich Priusów. Im pomogło czyszczenie EGR.
Nie czytałem całego wątku ale już pierwsze strony są obiecujące, bo taka naprawa nic nie kosztuje (jeżeli zrobi się ją samemu):

https://priuschat.com/threads/prius-iii-engine-knocking-at-high-torque-low-rpm-solved.127722/

Offline internista

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Listopada 2018, 08:03:34 »
Wyczyścić najlepiej cały dolot i egr z rurką i chłodniczką egr. Czasu to wiele nie zajmuje, talarów też niewiele lub wcale. Kilka minut i punkcik zaliczony.
U mnie było tak zawalone sadzą, że przez rurkę egr to nawet nie szło żadnego druta przepchnąć. W kolektorze dolotowym w tym dolnym kolanku ładne kilka łyżek oleju z wodą było zebrane. Dlatego domontowałem jeszcze oil catch tank. Niech ten syf się zbiera w nim a nie w dolocie.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Listopada 2018, 12:04:05 »
Dlatego domontowałem jeszcze oil catch tank. Niech ten syf się zbiera w nim a nie w dolocie.

Dużo dobrego piszą o tym rozwiązaniu. Od siebie dorzucę, że moje poprzednie auto - Astra diesel z silnikiem Isuzu - jest znana z problemów z zatykającym się EGR i mnóstwo osób zaślepiało go. Ja dojeździłem nią do 280 tys. i nawet nie wiem, jak EGR wygląda. Nigdy jednak nie używałem auta do krótkich tras. Auto stało w garażu nawet po dwa tygodnie ale jak już jechałem to nie 2 albo 5 kilometrów.

Co ma wspólnego Astra z Priusem? Oba silniki są bardzo niedogrzane zimą. Spaliny z zimnego i ciepłego silnika mają zupełnie inny skład.

Offline Arturas22

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Grudnia 2018, 15:39:45 »
Witam Panowie.Moj Prius 3 2009 130kk mil.Mam maly problem a dokladnie rano jak go wlącze wszystko jest cacy dopóki nie zalaczy sie spalina.Przed wlaczeniem sie silnika jest duzy jakby zgrzyt i lekkie szarpniecie.Zaraz potem silnik chodzi bez zarzutu.Egr czyscilem rok temu bo tez trzeslo całą budą.Po wyczyszczeniu chodzi jak nowy.Czy na zimnym silniku zimą tez macie takie objawy?Dzieki

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Grudnia 2018, 21:02:50 »
Mam takiego samego Priusa (nieogrzewany garaż - ok. 2 C) i jak na razie startuje cicho. Ale nie przejmuj się za bardzo. Problem jest znany od dawna i opisywany w wielu wątkach na priuschacie. Czasem nazywają to "cold knock start" czasem "grinding noise at start". Przyczyny też są podawane różne. Na przykład wcześniejsze zgaszenie silnika w połowie cyklu rozgrzewania, długi postój, zimno. Wiele osób twierdzi, że pojawia się to bez żadnej reguły. Niektórym pomogły podgrzewacze bloku silnika.

https://priuschat.com/threads/loud-engine-sound-at-start-up.134282/
https://priuschat.com/threads/sort-of-a-grinding-noise-when-pushing-start.124357/
« Ostatnia zmiana: 02 Grudnia 2018, 00:54:46 wysłana przez fazibazi »

Offline Arturas22

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Grudnia 2018, 21:33:34 »
Dzieki triche mnie uspokoiłeś.Zgadza się samochod stoi na dworze i zauważyłem,że tylko dzieje sie tak po dluzszym postoju i po nocce.Jak jest rozgrzany silnik to nic takiego sie nie dzieje.Dzięki

Offline laki

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 413
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #12 dnia: 02 Grudnia 2018, 10:12:48 »
Czy odpalając na wstecznym problem nie występuje?

Offline joy

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #13 dnia: 02 Grudnia 2018, 10:22:38 »
Wczoraj wsiadłem do mojego Priusa II że świeżo zamontowaną instalacją LPG. Auto stało na dworze przez 18 dni bezczynnie. Odpalam, silnik nierówno pracuję przez chwilę. Ruszam, już wszystko w porządku... Myślę, że to wpływ niskich temperatur i wilgotnego powietrza. Takie objawy miałem wcześniej w innych samochodach. Raczej nie ma powodów do zmartwienia...

Offline Pawadam

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 216
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Prius IV
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #14 dnia: 02 Grudnia 2018, 12:19:20 »
witam . Opisywany problem moze miec zwiazek z bębnami VVTi odpowiedzialnymi za zmienne fazy rozrzadu . Chodzi o to ze kiedy olej jest zimny i gesty nie dochodzi wystarczajaco szybko i lancuch rozrzadu jest luzny co powoduje ze obija sie o obudowe. Wele osob to opisuje i twierdzi ze nie jest to grozne . Niektorzy uwazaja to za "przypadlosc" silnikow VVTi .


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl