Autor Wątek: zatrzęsło Priusem...  (Przeczytany 10640 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Janeczek

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Grudnia 2018, 02:39:43 »
internista
ŚWIETNIE NAPISANE  :good:
Spotkało mnie to samo, kupiłem auto i po paru dniach silnik zaczął telepać przy samym odpaleniu się spalinowego ok 5 sek, padła uszczelka głowicy, biały dym, ubywanie płynu ze zbiorniczka, plama pod autem.
Efekt finalny - Wymiana silnika, bo duży przebieg / ok 400 tys / więc szkoda kasy na zabawe z uszczelką.
wcześniej był czyszczony EGR przez poprzednika, bo musiał mieć widocznie jakieś już objawy, więc albo to od tego syfu niedoczyszczonego konsekwencja, albo ubogiej mieszanki LPG, którą też odkryłem po błędzie obd2.
Trafiłem na minę.
Lepiej z tym uważać i jak pisał internista - dobrze to wszystko sprawdzić i poczyścić
---
ps. U ciebie internista - jak się to skończyło-wymianą uszczelki tylko i czyszczeniem ?
Ten  Oil Catch Tank , gdzie i za ile można kupić ?

Offline internista

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Grudnia 2018, 10:19:48 »
Finalnie sprawa skończyła się wymianą uszczelki pod głowicą w serwisie ASO finansowaną przez poprzedniego właściciela więc odszedł mi temat opłacalności, aczkolwiek moja Toyotka ma już nabite około 300tkm, co tak przy okazji też wydało się w ASO przy wstawieniu go na naprawę uszczelki. No i oczywiście kompleksowe czyszczenie dolotu, egr tak jak opisywałem wcześniej. Zamontowany też właśnie catch tank (koszt na alledrogo to okolice 100-150 złotych i do środka czyścik druciany, 2,5pln za trzy sztuki do mycia garów co znacznie zwiększa sprawność całości). Po 1000km wylewam z tego !! pół szklanki syfu !!

Przy tej okazji wyrażę co nieco o serwisie ASO, bo po ich naprawie uszczelki jednak ciągle widziałem jak ubywa płyn chłodniczy. Po tygodniu mniej więcej znalazłem usterkę, wtedy to już był pełny przelot i co wlałem to wylatywało z pompy. Po zdjęciu okazało się, że uszczelka pompy jest kompletnie zniszczona, widać jakby była poszarpana, podziabana może czymś przy demontażu, trudno mi powiedzieć, i w jednym miejscu przecięta całkiem. Kompletnie niezrozumiałe dla mnie jest, jak można było założyć zniszczoną uszczelkę. Przy kwocie na fakturze za same uszczelki około 1300 ktoś pożałował 39 złotych na nową uszczelkę pompy. I to jest !! ASO !! co powinno się kojarzyć z najwyższym profesjonalizmem usługi.

Offline Lehu2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 371
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Grudnia 2018, 11:23:18 »
ASO nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem :) Płacisz jak za woły za niby oryginalne materiały i usługę która niczym się nie różni od wykonanej przez zwykłego mechanika.
----------------------------------------------------------
Toyota Prius Plug-In Hybrid 1,8 HSD Aspiration 2013

Offline 8726

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: zatrzęsło Priusem...
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Czerwca 2019, 11:07:04 »
Odświeżam kotleta mam ten sam problem znajomy powiedział ściągnij kolektor i wyczyść dziurki od EGR są one w kolektorze od strony otworów wlotowych do silnika i od strony rurki egr tez trzeba czyścić do tego chlodniczke
« Ostatnia zmiana: 04 Czerwca 2019, 11:11:49 wysłana przez 8726 »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl