co konkretnie tak mocno nadwyrężyło symbol Toyoty, jako najbardziej niezawodnego samochodu ?
W/g mnie jest to efekt globalizacji. Skończyły się czasy, że za efekt końcowy odpowiadał producent, który produkował wiekszość elementów do swojego produktu. Wystarczy że coś schrzani podwykonawca, który produkuje części dla wielu koncernów np. Takata z poduszkami powietrznymi i zarówno Toyota, Audi czy Honda mają ten sam problem co marki niskobudżetowe też tam sie zaopatrujące.
Kolejna sprawa to miejsce produkcji i kultura techniczna zatrudnionych robotników. Nie uwłaczając nikomu mam większe zaufanie do Japończyka i jego sumienności niż np. do Turka. Pamiętam jak kiedyś w Polsce produkowano żyletki Polsilver. Maszyny były ze Szwecji, stal ze Szwecji , tylko produkt końcowy nie nadawał się do niczego. Myślę, że tamat jest bardzo złożony, a jakość wielu produktów po prostu się wyrównuje i to niekoniecznie w górę.