Stuki pojawiły się u mnie po pewnym czasie, myślę że koło 2000km. Wcześniej cisza. Nie nasilają się, ale ogólnie żal że auto za 170k i stuka w nim zawieszenie. Oczywiście też nie wyolbrzymiam tego, bo nie jest to aż taki hałas żeby nie można było wytrzymać, co nie zmienia faktu że jednak żal.