Najmniej traci ToyotaPrzedstawiamy spadek wartości trzech aut z klasy samochodów małych. Porównaliśmy modele: Opel Corsa, Nissan Micra oraz Toyota Yaris. Obecna cena tych samochodów u dilera to ponad 45 tys. złotych
Najmniejszy spadek wartości zanotowała Toyota. Model z 1999 roku kosztuje ponad 25 tys. zł, czyli o 46 proc. mniej niż nowy. Cena corsy i micry z 1999 r. wynosi obecnie ponad 15 tys. zł, co oznacza utratęponad 66 proc. w stosunku do wartości auta nowego. Oczywiście największe zmniejszenie wartości auta nastąpiło w 2004 r. Spadek: Yaris - 18 proc. micra i corsa - 28 proc. Wyraźny spadek cen opla corsy można zauważyć w 2000 r. czyli samochodów 5-pięcioletnich, a micry w 2002 roku - trzylatki. Najwyższy spadek wartości toyota zanotowała w pierwszym roku, kolejny spadki są już niewielkie i zmniejszają sięz biegiem lat.

Najczęściej w corsie psują się: światła mijania, układ wydechowy, tarcze hamulcowe (nierówne) oraz cylinderki hamulcowe. Mimo to corsa znajduje sięna pierwszym miejscu na liście bezawaryjności. Na kiepskie hamulce skarżą siętakże właściciele yarisów. Typowe usterki dla tego modelu to także: klekotanie nadwozia oraz usterki oświetlenia. Właściciele nissana mogą narzekać na skrzypienie fotela pasażera, ciężko opuszczające sięszyby oraz częste awarie kontrolki poduszki powietrznej. W starszych modelach dość ciężko pracuje pedał hamulca.

Wszystkie modele mają podobną wielkość, moc silników i zbliżone zużycie paliwa 5,8-5,9 l na 100 km.
Toyota yaris będzie zmodernizowana pod koniec tego roku, natomiast nowa corsa pokaże sięw przyszłym.
(Rzepa/Anna Ogonowska-Rejer)