Witam ponownie. W RAV4 żony pojawił się kolejny problem i tym razem to chyba nie jest kwestia przypadkowo wciśniętego przycisku. Pokładowe radio zamilkło. Z głośników kompletna cisza. Same radio wygląda jakby działało normalnie - wszystko się wyświetla na ekranie, pokazuje stacje radiowe i ich zmianę, przełącza się na CD (podłączoną do niego zmieniarkę Yatour - można zmieniać foldery/utwory). Wszelkie inne opcje menu też są dostępne. Ale z głośników cały czas cisza. Żadnych trzasków, żadnych dźwięków. włączanie i wyłączanie radia przyciskiem power i kręcenie pokrętłem głośności też nic nie daje.
Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki bo myślałem, że może napęd działa, a jest niezależny wzmacniacz i od niego bezpiecznik padł. Wszystkie bezpieczniki ok. Żaden nie jest spalony. Podobno radio grało normalnie. Żona poszła do sklepu na parę min., a po powrocie po odpaleniu auta radio już się nie odezwało.
Ma ktoś jakieś pomysły? Padł wzmacniacz? Czy coś innego? Co i gdzie można by jeszcze sprawdzić?
Sam wzmacniacz jest tam chyba zintegrowany w napędzie? Nie widzę na schemacie powiązań z oddzielnym elementem / rozprowadzenia na jakiś sprzęt w bagażniku itp. Zresztą nie kojarzę żeby tam gdzieś coś było pod tapicerką jak ją demontowałem...