0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Nie dziaduj tylko wymień...
Kolega mówi, że mają duży rant, i jakieś przypalenia.
dziś spojrzałem na klocki i tarcze przód tył u siebie i nie wiem czy to nadaję się wizualnie patrząc do wymiany?
Hejka, jeżeli tarcze mają zachowaną grubość co najmniej minimalną i nie ma bicia na kierownicy podczas hamowania to możesz zostawić. Ranty tylko mogą powodować piszczenie podczas hamowania. Toczenie/szlifowanie tarcz mija się z celem z powodu stosunkowo niskich cen dobrych zamienników.
Cześć, czy zdarzyło się aby ASO sugerowała komuś z was wymianę klocków i tarcz (tył) w Aurisie już po 45/60 000 km ?