Autor Wątek: Wymiana uszczelki napinacza rozrządu na przykładzie 2ZR-FAE (Fotorelacja)  (Przeczytany 35843 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline RYBA1983

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 435
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: AURIS II HSD+Ya
Też ja po zakupie wymieniłem

Offline jablonski

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
Aczkolwiek zastanawia mnie to, że dwóch mechaników których się o to pytałem, mówili, że lepiej tego nie robić bo istnieje możliwość, że coś w rozrządzie się poluzuje co może skutkować tym, że podczas jazdy coś walnie i silnik będzie do remontu. Czy to prawda?

Zawsze może coś pójść nie tak, dlatego podejmując się jakiejkolwiek czynności inspirowanej moim opisem, robicie to na własne ryzyko.
W czasie który minął od publikacji mojego postu przybyło mi nieco doświadczeń więc od razu odpowiem, żeby ktoś nie popełnił tego błędu:

JEST RYZYKO, ŻE PRZESKOCZY ŁAŃCUCH ROZRZĄDU.
Raczej jednak nie zrobi tego sam. Trzeba się do tego przyczynić i mu "pomóc".
Pod żadnym pozorem nie wolno kręcić wałem silnika (w ogóle rozrządem) przy wyjętym napinaczu!
To prosta droga do przeskoczenia łańcucha na zębatkach rozrządu.
Słyszałem, że dobrze jest przed całym zabiegiem związanym z wymianą uszczelki ustawić nacięcie na kole pasowym (na wale silnika) zgodnie ze znacznikiem "0", który jest naniesiony na obudowie rozrządu (taka skala od 0 do 10, którą widać z góry przy kole pasowym). Podobno powoduje to, że naprężenia na wałkach rozrządu są mniejsze, bo tak właściwie to raczej przeskakuje zębatka z wałkiem a nie sam łańcuch.
W ogóle odradzam również pokręcanie wałem w kierunku odwrotnym niż ruch wskazówek zegara (ktoś kiedyś o to pytał) ponieważ to powoduje delikatne zluzowanie łańcucha nawet z zamontowanym napinaczem i również może się to skończyć podobnie.

-----
Jako, że nie mogę już chyba edytować pierwszego swojego posta dodam jeszcze uwagę do punktu, w którym "uzbrajamy" z powrotem napinacz, zapinając ten malutki haczyk.
Otóż po zapięciu haczyka należy sprawdzić czy zapadka w napinaczu umożliwi ściśnięcie tłoczka w napinaczu i zwolnienie haczyka. PODOBNO potrafi się ona (tzn. zapadka) czasami zablokować w takim położeniu, że nie da się docisnąć tłoczka i haczyk się nie rozepnie w dalszym etapie.
Czyli zapinamy haczyk i delikatnie próbujemy ścisnąć tłoczek. Jeśli da się to zrobić stosunkowo łatwo i rozpiąć haczyk to znaczy, że jest OK. Jeśli nie, to trzeba spróbować zwolnić zapadkę i powtórzyć procedurę zapinania haczyka jeszcze raz.
« Ostatnia zmiana: 02 Lipca 2021, 12:24:48 wysłana przez jablonski »

Offline kamiloboro

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Wymiana uszczelki napinacza rozrządu na przykładzie 2ZR-FAE (Fotorelacja)
« Odpowiedź #17 dnia: 09 Kwietnia 2024, 20:51:21 »
Witam. Czy są gdzieś jeszcze dostępne zdjęcia z tego tematu?

Offline jablonski

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana uszczelki napinacza rozrządu na przykładzie 2ZR-FAE (Fotorelacja)
« Odpowiedź #18 dnia: 10 Kwietnia 2024, 08:47:01 »
Witam. Czy są gdzieś jeszcze dostępne zdjęcia z tego tematu?
Zdjęcia są, tylko nie wiem co mogło się stać, że przestały się wyświetlać na forum.
Niestety nie mogę już edytować swojego pierwszego postu żeby spróbować je naprawić.
Jeśli klikniesz na zdjęciu (puste pole po zdjęciu) prawym klawiszem myszki i skopiujesz odnośnik a następnie wkleisz go w pasku adresu przeglądarki, to zdjęcie się otwiera.
Albo od razu prawy klik na zdjęciu -> Otwórz obraz w nowej karcie
Ten sposób działa u mnie w firefoxie.

Offline inzynier

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Samochód:: kia cee'd crdi
Odp: Wymiana uszczelki napinacza rozrządu na przykładzie 2ZR-FAE (Fotorelacja)
« Odpowiedź #19 dnia: 08 Czerwca 2025, 17:04:12 »
A nie mógłbyś podlinkować bezpośredniego łącza do Twojego google drive, gdzie są foty ?

Offline jablonski

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana uszczelki napinacza rozrządu na przykładzie 2ZR-FAE (Fotorelacja)
« Odpowiedź #20 dnia: 13 Czerwca 2025, 09:21:10 »
A nie mógłbyś podlinkować bezpośredniego łącza do Twojego google drive, gdzie są foty ?

Mogę: https://drive.google.com/drive/folders/1GBFTH8wBELXKiuAvB1zzxnon4tKSuTcK?usp=sharing
Numeracja chyba taka, jak kolejność pojawiania się w tekście.

Offline pawel2611

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I
Hej, ma ktoś zjęcia z wątki na początku ? bym był wdzięczny

Offline Arnie

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla Cross
Masz link post wyżej


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl