Po spuszczeniu powietrza lampka zgasła, ale z jakiegoś innego powodu niż obniżenie ciśnienia. System na typowy nadmiar ciśnienia nie reaguje, być może zareaguje na bardzo duży przyrost, tego nie wiem, nie sprawdzałem.
Ciśnienie w kołach zmienia się wraz z temperaturą opon. Może być tak, że np. przy 15C wyregulowane i skalibrowane, a rano przy niskiej temperaturze ciśnienie spadnie i lampka się zapali. To zjawisko jest zupełnie normalne na jesieni, trzeba kapkę dopompować. Przyrost/spadek ciśnienia o 0,1 bara przypada na każde ok. 10-15 stopni. Lampka reaguje na spadek od wartości skalibrowanej o jakieś 0,2-0,3 bara. Trzeba też pamiętać o naturalnym ubytku ciśnienia.