Diesel nie "mruczy", tylko "klekocze" - mruczenie to raczej bardziej charakterystyczne dla benzyniaka właśnie

Jeśli jest wyraźnie głośniejsze niż normalnie, to zwróć uwagę czy to zależy tylko od prędkości, czy może też od obrotów silnika - wtedy prawdopodobny winowajca to któryś z tłumików bądź katalizator.
Tak młode auto nie powinno mieć z tłumikami, ale katalizator można łatwo zniszczyć lejąc zbyt dużo oleju do silnika. Sprawdź też we wstecznym lusterku czy auto nie dymi zbyt mocno wtedy gdy jest głośne - też sugerowałoby to problemy z układem wydechowym.
W moim starym golfie przerabiałem wszystkie trzy (tłumik końcowy, środkowy i katalizator) i objawem przy zużytych tłumikach było właśnie głośniejsze niż normalnie "mruczenie" silnika w pewnym zakresie obrotów (innym dla każdego tłumika). Przy padniętym katalizatorze oprócz hałasu było dość sporo siwych spalin.
Co do zawieszenia, to japońskie auta są raczej znane z twardego zawieszenia (tak jak niemieckie).