Mam taki problem.
Jak pada deszcz i wjade w kałużęprawą stroną troszke szybciej to zdarza sie ze samochod nie chce jechac. Do 2000 obrotow i wyzej nie - przerywana praca do 2000 i spada i znowu. Po kilku minutach wszystko wraca do normy ( pewnie cos sie zalewa - ale chyba tak nie powinno byc).
Pytanie - co sie zalewa i jak sie tego pozbyc?
Pozdrawiam
Patros