Autor Wątek: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51  (Przeczytany 5267 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Witam,
na wstępnie przepraszam, że zaczynam na forum od takiego posta (i niestety bez dokładnego przeszukania wątków) ale jestem w nagłej sytuacji - jest długi weekend majowy, wyjechałem Corollą daleko od domu i mam problemy z odpalaniem.

Stało się to nagle, bo krótkim postoju samochód odpalił dopiero za 3 czy 4 razem, zaczęła się świecić kontrolka check engine.
Sprawdziłem na szybko kody błędów za pomocą zwarcia pinów na złączu diagnostycznym, dostałem dwa wyniki: 44 i 51. Nie wiem czy dobrze to czytam, czy to są kody OBD1 czy OBD2 (nie znalazłem w ogóle opisu kodu 44!) ale wygląda na problem z czujnikiem położenia przepustnicy, co nawet ma sens przy opisywanym problemie.

Pytanie - czy mogę coś z tym na szybko zrobić czy lepiej darować sobie aż do powrotu do domu? Samochód niby odpala ale bardzo losowo a do zrobienia jest jednak ponad 300km:(

Model to Corolla E12 1.4 VVT-I rocznik 2001.
Jeśli ktoś ma wiedzą i chciałby pomóc to będę bardzo wdzięczny.

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Maja 2019, 22:24:33 »
Jakoś się doturlałem do domu, wymieniłem TPS i samochód odpala już prawidłowo (nawet kontrolka przestała się świecić aczkolwiek nie od razu).

Pytanie czy nie powinienem po wymianie zrobić czegoś jeszcze? Czy nowo zamontowany TPS wymaga ręcznej regulacji w tym silniku? Niby trochę poczytałem o regulacji przy pomocy multimetru i szczelinomierza ale czy to w ogóle ma zastosowanie w 4ZZ-FE skoro ten czujnik przykręcany jest po prostu na sztywno w jedyny możliwy sposób?

Na razie przejechałem raptem kilka kilometrów i już widzę, że czasami silnik mocno szarpie podczas jazdy na niskich obrotach. Jednocześnie na biegu jałowym wszystko wydaje się w porządku: ~1200rpm na zimnym silniku i ~900rpm na ciepłym, obroty nie falują.

Offline Problem

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 412
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Maja 2019, 07:52:01 »
Nic tam nie trzeba regulować, dobrze myślisz. TPS wchodzi na swoje miejsce i ma tylko mówić jaki jest kąt otwarcia. Jest tam co prawda regulacja ale to tylko taka śrubka, która ustalasz dokąd ma się przepustnica zamykać. Osobiście nie rozumiem po co to, skoro dawkę powietrza w idlu ustala ISC. Ale odbiegłem od tematu.
Na Twoim miejscu poszukiwania przyczyn szarpania zacząłbym od przepływomierza oraz nowego TPS, o którym nie wiemy, czy nie oszukuje. Błędy wyczytać, skasować, pojeździć i wyczytać jeszcze raz też może naprowadzić na jakiś trop.
Miernik w łapę, łap manual (str. 2 i 3) i do samochodu.
https://drive.google.com/file/d/1vKlZThTRE-3tNEW_HpANSIeTqIRF8oxl/view?usp=sharing

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Maja 2019, 19:53:16 »
Dzięki za manual:)
Sprawdziłem po kolei:
- opór przepływomierza: OK (2,95)
- napięcie przepływomierza: OK (zmienia się jak się dmuchnie w czujnik)
- opór TPS: OK
- opór TPS przy ruchu przepustnicy: OK (aczkolwiek wychodziły minimalne wartości - 0,21 przy zamkniętej i 2,1 przy otwartej)
Wnioskuję, że nie tu tkwi problem ale silnik dalej poszarpuje przy powolnym przyśpieszaniu. Z powrotem zaświecił się check engine, błędy takie jak poprzednio czyli 44 i 51 przy teście błyskowym.

Zauważyłem też, że na biegu jałowym jak dodam gazu to obroty bardzo wolno spadają. Szczególnie widać to jak się wkręci na chwilę do 6000rpm - obroty dość długo (ok 2 sek) zatrzymują się na 4000rpm i dopiero spadają dalej.

Offline Problem

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 412
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Maja 2019, 08:04:12 »
Niby się TPS łapie w zakresie ale martwią te minimalne wartości, raptem o 0,01 przy zamkniętej i 0,1 przy otwartej większe, niż minimum. Mistrzem mechaniki nie jestem, ale imho ten zakres od zamkniętej to max otwartej powinien się zmieniać w zakresie podanym w manualu.
Nie wiem przy jakim otwarciu wyszło Ci 2,1, ale jeśli przy max, no to chyba coś nie tak, powinno być przy górnej granicy. Rósł opór w miarę zwiększenia otwarcia?
Nie wiem jaką dawkę przyjmuje ECU przy braku oporu ze strony TPS ale dla zabawy przejechałbym się i poobserwował objawy z odpiętym TPS albo, jeśli po odpięciu nie odpala, to z podłączonym do wtyczki ale nie przykręconym do przepustnicy.
W E12 da się wymigać kody błędów? Pytam, bo nie znajduję w manualu kodów dwucyfrowych, jedynie w formacie PXXXX, gdzie X to cyfry. Masz obd, nawet jak nie na teraz, to na przyszłość, zainwestuj może w fejsik z OBD na BT, to sobie będziesz błędy telefonem czytał bez brudzenia rąk, hm?
Gdzie znalazłeś opis błędu 51?

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Maja 2019, 08:53:50 »
Opór rósł płynnie w miarę zwiększania otwarcia.
Wygląda na to, że w E12 da się wybłyskać, kody znalazłem tu na forum http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=124.0 ale tak jak wspomniałem nie znalazłem opisu do kodu 44.
Wczoraj właśnie uznałem, że sprawdzę przez interfejs, znajomy ma to na razie pożyczę.

Offline Problem

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 412
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Maja 2019, 09:58:28 »
To daj znać co tam wyjdzie. Wydatek żaden - ok 20zł.
Instrukcja dotyczy silnika 4E-FE, tj 1.4 ale w modelu E11. Może nie ma 44, bo jednak 4ZZ-FE ma więcej dupereli. Ot, chociażby nie ma przepływki w 4E-FE.
51 to czujnik klimatyzacji/TPS, jak pisałeś ale np P0051 to już grzałka sondy. Nie ma co, przeczytaj przez OBD, będziemy myśleć co dalej.

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Maja 2019, 21:33:36 »
Cały czas powraca błąd P0122 czyli związany z nieprawidłowym odczytem czujnika przepustnicy. Raz na chwilę pojawił się P2200 ale potem już nie wracał.
Ciekawe jest to, że interfejs pokazywał maksymalne otwarcie przepustnicy na poziomie 50% przy gazie wciśniętym w podłogę - czy tak powinno być?

Odpiąłem wtyczkę od czujnika - samochód odpalał bez problemu i już nie szarpał ale interfejs i tak w jakiś sposób odczytywał położenie przepustnicy więc nie bardzo rozumiem co się stało:). Czy ECU po prostu interpretuje wtedy otwarcie przepustnicy proporcjonalnie do obrotów?

Może spróbuję zamontować jeszcze raz stary czujnik i zobaczę co się stanie - czy to możliwe, że fabrycznie nowy czujnik już jest wadliwy? Fakt, kupiłem względnie tani zamiennik... (https://intercars.pl/produkty/1678905-czujnik-polozenia-przepustnicy-engitech-ent820003).

Może pomocne okażą się filmiki z bieżącym podglądem odczytu obrotów i otwarcia przepustnicy.
- z podłączonym czujnikiem: https://youtu.be/51tCU06bsjg
- z odpiętym czujnikiem: https://youtu.be/tzSrfaWdBu4
da się zauważyć, że w pierwszym przypadku miejscami jeden wykres nijak ma się do drugiego (właśnie wtedy szarpie) a w drugim przypadku wykresy idą w miarę równo.

Offline Problem

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 412
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Maja 2019, 08:10:39 »
Odpiąłem wtyczkę od czujnika - samochód odpalał bez problemu i już nie szarpał ale interfejs i tak w jakiś sposób odczytywał położenie przepustnicy więc nie bardzo rozumiem co się stało:). Czy ECU po prostu interpretuje wtedy otwarcie przepustnicy proporcjonalnie do obrotów?
Imho nie, ponieważ to otwarcie i dawka powietrza powodują wkręcanie na obroty. Oczywiście o ile jeszcze trochę paliwka nam podleje. Ile podlać może też czerpać z lambdy, przepływki i MAP sensora.
Jak nie szarpał, to mamy winowajcę, tylko ostrożnie: problem może być z czujnikiem ale też z jego obwodem. Nie znam odpowiedzi na pytanie dlaczego było jakieś wskazanie otwarcia, poza tym, że ECU takie podał. To dlatego miałem wątpliwości, czy odpali ale założyłem, że bez czujnika przyjmuje sobie "jakieś" wartości. No to teraz wiemy jakie, nie wiemy tylko skąd ale w sumie nic nam to nie da. Chyba, że kombinujesz w kierunku jazdy z odłączonym TPS ;)
Ciekawe jest to, że interfejs pokazywał maksymalne otwarcie przepustnicy na poziomie 50% przy gazie wciśniętym w podłogę - czy tak powinno być?
Nie wiem ale P0122 by pasowało - za niski Voltaż z TPS, to by też pasowało do 50% otwarcia przy maksymalnym. Słaby jestem z procentów, wiem, że powinno być 0.3-1.0V przy zamkniętej do 3.2-4.9V przy max otwartej na 3cim pinie (VTA). Jak jest mniej niż 0.1 przy zamkniętej przez =>5s to wywala P0122.
Tak myślę, że warto by to zmierzyć aby ocenić sprawność TPS, bo błąd wywala ECU, czyli na jego wejściu od TPS jest za niskie napięcie. Jeśli pomiar wykaże, że TPS działa poprawnie, trzeba by szukać problemu po drodze z TPS-ECU. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba. Od razu jak tam będziesz wtykał końcówki miernika, to sprawdź może, czy VC albo VTA nie zwiera do masy, powinno być >10kOhm.
Masz manual w tym temacie? Bo może ja się niepotrzebnie produkuję, a sam szybciej znalazłbyś odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.

czy to możliwe, że fabrycznie nowy czujnik już jest wadliwy?
Raz kupiłem toster i się nie włączył :)

Odnośnie P0051 żeby nabałaganić Ci jeszcze: jeśli grzałka nie grzeje sondy, to wskazania tej drugiej też nie są prawidłowe, a to też ma wpływ na dobór mieszanki i może nam tutaj mieszać w temacie.
« Ostatnia zmiana: 10 Maja 2019, 08:21:26 wysłana przez Problem »

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Maja 2019, 09:30:29 »
Manual mi wrzuciłeś wcześniej - TPS sprawdzałem i jak pamiętasz trochę małe te wartości wychodziły. Sprawdzę jeszcze raz + stary czujnik ale coś czuję, że dam sobie spokój i odwiedzę jednak warsztat - może to faktycznie problem gdzieś dalej na podłączeniu czujnika.
Z drugiej strony to by było trochę dziwne bo ze starym "wadliwym" TPS problem był z odpalaniem ale jak już ruszyłem to silnik działał ładnie bez szarpania przez całą trasę.
« Ostatnia zmiana: 10 Maja 2019, 09:36:26 wysłana przez lucas-pl »

Offline Problem

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 412
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Maja 2019, 09:58:39 »
A który warsztat ogarnie Ci to lepiej, niż Ty sam już rozkminiłeś? Do tego nie mają danych w większości. Tarcze i klocki potrafią wymieniać. Co do manuala, to PW. Ja tam sprawdziłbym wg instrukcji ten nowy. Wielokrotnie się potwierdzało, że Toyoty nie lubią zamienników, już lepiej oryginalną używkę wsadzić.

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Maja 2019, 20:42:55 »
Na razie sprawdziłem stary czujnik tylko na sucho bo miałem problemy z odkręceniem śruby - może być faktycznie uszkodzony bo przy zamkniętej pozycji chyba trochę za małe napięcie.

Natomiast nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji bo podczas dłubania pod maską zaczepił mnie sympatyczny starszy pan, jak się okazało osiedlowy magik samochodowy z podobno 30-letnim doświadczeniem w warsztacie:)
Pooglądał, posłuchał, kazał odpinać i przypinać z powrotem i postawił najpierw diagnozę, że "silnik krokowy zjebany" ale po kolejnych oględzinach stwierdził, że najpewniej mam zużytą linkę od gazu i dlatego np. obroty za wolno spadają bo gdzieś się minimalnie zacina.
Generalnie byłem trochę sceptyczny bo błąd jednak dotyczy nadal TPS - ale z drugiej strony jak dolne napięcie było z tego powodu za wysokie to może coś być na rzeczy.
Co o tym sądzisz?

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #12 dnia: 11 Maja 2019, 22:07:23 »
Włożyłem stary czujnik (i odczyty są ok), samochód odpala, działa płynnie nie wywala błędów. Czyli chyba problem rozwiązany chociaż nie do końca wiadomo na czym polegał na początku;)

Co prawda przy okazji okazało się, że chyba chłodnica gdzieś przecieka ale to już kolejny temat.

Offline Problem

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 412
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Maja 2019, 07:49:43 »
Co o tym sądzisz?
Że sam jest zjeb.any i niech gość wraca naprawiać maluchy i trabanty do swojej epoki. Jak się linka zacina (chyba w mózgu), to mógł od razu szpenio zaproponować zdjęcie rury z przepustnicy, wdepnać gaz, a Ty byś patrzył jak się "za wolno" zamyka przepustnica. ISC jest od wolnych obrotów, a tu nie masz problemów.
Cóż, może coś z wtyczką było, jakaś korozja, zabrudzenie etc. i magicznym dotykiem, choć nieświadomie, naprawiłeś już na wstępie.
A stary czujnik podaje bardziej książkowe wartości?

Offline lucas-pl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Corolla E12 - Problemy z odpalaniem, check engine, błędy 44 i 51
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Maja 2019, 09:23:38 »
Teraz już tak - po prostu niezałożony czujnik miał trochę "luzu", jak go wpinałem to musiałem go nieco wstępnie obrócić żeby wskoczył na ten bolec wystający z przepustnicy. No i teraz na OBD mam otwarcie dużo większe niż 50% (chociaż dalej nie osiąga pełnych 100%).


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl