Autor Wątek: wyciek z przekładni kierowniczej, regeneracja czy używka?  (Przeczytany 2036 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rafal87xc

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
Witam.
Mam mały wyciek z maglownicy, zimą prawie wcale niestety latem raz na 2-3 tygodnie trzeba dolać płynu. Nie specjalnie mi to przeszkadzało ale już coś zaczęło stukać w przekładni, opony też jak by na brzegu zjada więc trzeba by sprawdzić zbieżność więc chcę to doprowadzić do porządku i mam dylemat czy oddać na regeneracje przekładnie czy używke szukać, akurat u mnie w mieście widzę na necie że jest na szrocie za 150zł ale nie wiadomo do jakiej wersji silnika tylko tyle że do corolli verso 04-
czy w kazdej wersji silnikowej były takie same przekładnie? Ja mam 1,8l 2006r.
miał ktoś problem z maglownicą? czy mój przypadek jest sporadyczny i kupno sprawnej używki nie bedzie duzym ryzykiem ze za niedługo znowu padnie? bo z regeneracją maglownic różne opinie wyczytałem, jedni jezdzą a jednym po niedługim czasie znowu cieknie a koszty regeneracji nie małe.

Offline Carolla

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Kobieta
Odp: wyciek z przekładni kierowniczej, regeneracja czy używka?
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Maja 2019, 20:17:08 »
Nie jest sporadyczny. Ja bym oddała do regeneracji w dobrym zakładzie, który da Ci gwarancję. A że używka za chwilę nie padnie to nie masz żadnej gwarancji, a potem płać drugi raz za robotę i geometrię, nie mówiąc o straconym czasie, no mnie by się nie chciało.

Offline Rafal87xc

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
Odp: wyciek z przekładni kierowniczej, regeneracja czy używka?
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Maja 2019, 12:03:03 »
szukam w sieci zakładów regenerujacych maglownice i po opiniach niestety różnie bywa, że po regeneracji jakiś czas dobrze było a później znowu zaczęło lecieć, koszty regeneracji duże a pewności nie ma czy będzie dobrze. Gwarancja zazwyczaj tylko 12 miesięcy. Może robił ktoś w Pabianicach w przekładnia.com? tam mam najbliżej. A czy maglownica w CV posiada srube do kasowania luzu?

Offline mar11111

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 293
Odp: wyciek z przekładni kierowniczej, regeneracja czy używka?
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Maja 2019, 14:08:58 »
Ja kiedyś założyłem używany magiel (akurat była to honda civic). Zaryzykowałem bo sztuka była wizualnie bardzo ładna i świeża. Zapłaciłem coś koło trzech stów za nią i się opłaciło. Przejeździłem później jeszcze chyba 4 lata, auto sprzedałem i problemów nie było żadnych.
Więc jak dobrze trafisz to używka może posłużyć bez problemu. Oczywiście JAK DOBRZE TRAFISZ

Offline Rafal87xc

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
Odp: wyciek z przekładni kierowniczej, regeneracja czy używka?
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Marca 2021, 19:40:26 »
Witam, temat powrócił. poprzednio dałem sobie spokoj z przekładnią i oda czasu do czasu uzupełniałem płyn :) ale już mi coś stuka w przekładni dlatego rozglądam sie za używką. O regeneracji jest sporo opinii na różnych forach i bym powiedział że pół na pół, jedni zadowoleni a innym problem szybko powrócił a koszty duże dlatego też chyba postawie na używaną.
I teraz takie pytanie mam bo według ToyoDiy numer przekładni dla CV II to 44250-0F021 w kazdej wersji silnikowej. Na allegro znajduję przekladnie ze zdjęciem tabliczki na której są numery 44200-0F020, 44200-0F021 po wpisaniu tych numerów w toyodiy wyskakuje że nie znaleziono "Nothing was found"
Jak to rozumieć te numery? bo przekładnie w aukcjach opisane ze do corolli verso od 04r.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl