Od niedawna mam pierwszego Samsunga (S10e) i pierwszy raz udało mi się w Toyocie uruchomić MirrorLink. Wcześniej z Nexus 5X nie było szans.
Fajne jest to, że wyświetlają się miejsca zapisane w kalendarzu, więc większość lokalizacji, które są potrzebne są na jeden klik i co ciekawe wyświetlają się naniesione na widok mapy z Google Maps. Tylko że przez MirrorLink nie ma nawigacji... czyli tak jak pisaliślcie Google Maps nieobecne (innych wynalazków typu Sygic nawet nie chce mi się instalować).
Więc jak dla mnie ciągle gadżet bez większego zastosowania.