Napisałem do autora wątku z pytaniem, czy udało mu się rozwiązać problem, nie uzyskałem jednak odpowiedzi.
Dokończę więc opowieść o filtrze DPF w moim Aurisie. Otóż częstotliwość wypalania filtra cały czas się zwiększała. Były to już odległości rzędu 100 km pomiędzy kolejnymi cyklami wypalania (mimo to, auto normalnie jeździło i nie było błędów w komputerze). Oddałem więc auto do warsztatu specjalizującego się w filtrach DPF. Filtr został wyczyszczony (strumieniem wody). Powiedziano mi, że był mocno zabrudzony, "jak na Toyotę". Pomiar ciśnienia różnicowego filtra przed czyszczeniem: 119 mbar, po czyszczeniu: 5 mbar. Podobno więc filtr jest "jak nowy". Oczywiście zauważyłem poprawę - przejechałem od tej pory 270 km i procedura wypalania ani razu nie została włączona. Zaplaciłem za całość (demontaż, czyszczenie i montaż filtra) 680 zł. Polecam więc zainteresować się tym rozwiązaniem wszystkim, którzy mają problemy z filtrem DPF.
Pozdrawiam.