...albo lekką fuszerkę (?).
w okolicznych zakładach dają gwarancję na usługę, więc ja bym reklamował taką sytuację.
Ponadto, czyszczą przelewając przez filtr różne specyfiki i stosując inne metody kruszenia sadzy i innych syfów, na pewno nikt nie bierze filtra na dobę - jest oddawany tego samego dnia, w którym dostali auto.