Do wszystkich którzy posiadają problem z podnoszącym się poziomem oleju...Ponoć należy udać się do ASO i przeprowadzić aktualizację oprogramowania. U mnie w każdym razie było tak...
Kupiłem w ub. roku Aurisa 2011 w komisie Toyoty. Miał przebieg jakieś 112 tyś, udokumentowany. Ostatnia wymiana oleju była bodajże przy przebiegu 108 tyś więc kiedy wyjeździłem 118 tyś udałem się do serwisu (nie ASO rzecz jasna) na typowe wymiany eksploatacyjne. Niedługi czas wcześniej zapaliło mi się przypomnienie o wymianie oleju...tak przynajmniej wtedy je interpretowałem. Po przeglądzie zasygnalizowano mi , że komputer wyrzucił błąd podwyższonego poziomu oleju i że powinieniem szybko udać się do ASO celem aktualizacji oprogramowania - nowsze podobno inaczej dawkuje paliwo w momencie wypalania dpf. Nie wnikając w szczegóły ASO mnie olało, przynajmniej podczas telefonicznych konsultacji, i nie załatwiłem tego. Przejechałem kolejne 10 tyś , u mnie praktycznie tylko poza miastem, info o konieczności wymiany oleju / błąd podniesionego poziomu oleju nie wyświetlił się. Wymieniłem olej i tak się złożyło, że po jakiś 6 tyś od wymiany znowu wyświetlił się ten komunikat. Nadmienię, że w wyniku oddelegowania - jakieś 5 tygodni jeździłem wyłącznie po mieście. Umówiłem się na przegląd m.i. pod kątem wymiany tego "rozcieńczonego" oleju jednocześnie dowiadując się kto przeprowadza czyszczenie dpf względnie wymianę. Dwa dni przed przeglądem , wyświetlił się check engine i auto straciło moc. W serwisie stwierdzono po diagnostyce 2 błędy - błąd podniesionego oleju oraz bląd związany z dpf. Przypomniałem o ich wcześniejszych sugestiach związanych z aktualizacją oprogramowania i poinformowałem że tego nie zrobiłem. Ponieważ funkcjonuje jakaś współpraca między nimi a jednym z ASO to w ramach przeglądu sami zaprowadzili auto na tą aktualizację do ASO. Następnie mechanik z mojego serwisu jeździł z kompem tym autem w celu przepalanie dpf-u. Udało mu się. Skoro się przepalił to nie jest całkiem zapchany ale muszę obserwować co się dzieje. Na razie zrobiłem 400 km i ok.
W każdym razie dowiedziałem, się, że oleju teraz nie powinno przybywać.
Nie znaczy to jednak że z dpf jest ok. Może mnie czekać wymiana/ wymiana wkładu czy inny zabieg rozwiązujący problem. W czyszczenie nie wierzę, odradzono mi je jako zabieg dający krótkotrwałe efekty.