może opiłki z docieranego silnika zwiększają nie znacznie poziom oleju
to jest genialne spostrzeżenie

2 dni temu upuściłem znowu 100 gram teraz widzę ze jest 1 milimetr poniżej od górnej kropki na bagnecie
Daj sobie spokój z tym "milimetrowym poziomowaniem" oleju, to raczej kwestia dokładności pomiaru, czasu od wygaszenia, równości podłoża czy temperatury oleju a nie spalania. Bardzo dobrze że kontrolujesz poziom ale bez przesadyzmu, milimetr ponad czy poniżej różnicy nie robi
Co prawda to nie bagnet Toyoty ale zasada jest taka:
zakres B - prawidłowy poziom oleju
zakres A - dopuszczalny poziom oleju /do załamania, jeśli powyżej załamania zaleca się upuszczenie oleju/
zakres C - dopuszczalny poziom oleju aczkolwiek po jego stwierdzeniu należy niezwłocznie uzupełnić olej do poziomu mieszczącego się w zakresie B /lub warunkowo do A/
