Czy ktoś z Was wie jak zostawić aurisa II FL hybrydę "na luzie"?
Miałem w ostatnim czasie nieprzyjemność korzystania z usługi ASO. Pojechałem tam z czymś czego bardzo nie lubię czyli skrzywioną kierownicą w czasie jazdy na wprost, zapłaciłem solidnie ponad rynkowa cenę, ale auto odebrałem z jeszcze bardziej krzywą kierownicą. Po trzeciej poprawce, zapewniony że teraz wszystko jest już dobrze, oczywiście było źle. Nie wróciłem z szacunku dla własnego wolnego czasu.
Później pojechałem do innego warsztatu w mieście gdzie zawsze ustawiałem zbieżność, gdzie okazało się że nie mogło by dobrze z geometrią, bo aso nie raczyło skorygować tylnej osi (chyba nie mogli tego pominąć, nie wiem czy maszyna pozwala podpiąć tylko przednią oś, stąd twierdzę ze z premedytacją to olali). Po ustawieniu wreszcie wszystko było ok!
Ale...
Pan mechanik poprosił mnie - jak w kazdym starym aucie, abym zostawił go "na luzie i bez ręcznego" (w nowych corollach, yarisie, camry, tam gdzie jest dźwignia, po prostu wyłącza się napęd w pozycji N).
Niestety jedyny sposób na jaki wpadłem to w pozycji READY włączyłem N i wysiadłem z auta. Cała procedura trwała może z 30 minut, a przy wyjeździe auto wyświetliło komunikat o niskim stanie baterii i po wbiciu R od razu włączył Pb i się ładował.
Wjeżdzając do warsztatu miałem chyba pełna baterię, ale od domu miałem może z 2km, więc napiecie tam na pewno nie było takie jak powinno, być może gdyby był ciepły i naładowany to prądu w baterii starczyło by spokojnie na to 30 minut.
Wiem że na pewno następnym razem nie pojadę do aso tylko ponownie do tego warsztatu, czy ktoś z was wie jak w aurisie albo priusie zostawić auto do tej regulacji?