Zaglądam czasem po portalach aukcyjnych i części blacharsko - wnętrzarskich już chyba od 5-ciu lat nie widziałem do coupe.
Chyba wiem gdzie mogą być

Filmik: zdecydowanie wolę czytać tego człowieka niż go słuchać, że o patrzeniu nie wspomnę. Ja się na jutuby nie pcham - mam co robić. Smutne jest jednak, że osoba, która dla wielu jest guru w temacie starej motoryzacji, popełnia taki farmazon przy opisie samochodu. I to samochodu, do którego w internetach jest kosmiczna ilość rzetelnych danych. Takie czasy, że mało komu to przeszkadza, a jedynie takie świry jak ja kręcą nosem, że to źle, a tamto niedobrze...