Odkopię i podzielę się spostrzeżeniami.
Kupiłem auto z około 60k nalotu i jak pisałem, było takie wycie słyszalne jak czasami w ciężarówkach. Miałem coś z tym robić ale że poza tym wszystko OK to zostawiłem jak jest, no może poza wymianą oleju w skrzyni - oczywiście na oryginał.
Minęło 2 lata i ponad 50k km, większość autostrady no ale jest. Dźwięk niemalże zanikł całkowicie... Bardzo sporadycznie coś tam niby jest ale trzeba się wsłuchać i dopasować prędkość.
Moja teoria jest taka, że to przez używanie zbyt wysokich biegów... Ciśnięcie od 80km/h na 6 biegu i ogólnie kierowanie się tymi magicznymi strzałkami sugerującymi zmianę biegu. Chwilę mi zajęło zanim wyczułem silnik (1.8), ale 6 nie wrzucam poniżej 100-110, piątka też około 75-80... Spalanie średnie z 2 lat to 7.3L/100km.
Auto ogólnie bezproblemowe, robić serwisy, lać dobry olej i jeździć.