Trochę 2.0 Dynamice Force ideologia nie łączy mi się w całość. Przez 2 dni jeździłem corolla z tym silnikiem i moja refleksja jest taka jak chcesz jeździć eko to zrobisz fajne wyniki poniżej 5l/100km ale jak chcesz jeździć dynamicznie to ten układ napędowy też potrafi zaspokoić potrzebę przyśpieszenia.
Tylko jak samochód chce jechać to ciężko się oprzeć, żeby nie cisnąć. Wiadomo jak jedziesz sobie rekreacyjnie to można tempomat + eko i lecisz spokojnie. Tylko dlaczego jak tym autkiem można dynamicznie jeździć.
Jak auto nie chce jechać to można się bawić w eko jazdę ale w przypadku jak tylko czeka na wciśniecie pedału gazu w podłogę to nie widzę sensu czerpać przyjemność z eko jazdy. Ewentualnie jak się jakiś korek natrafi to można korzystać z ekonomi.
Moja opinia jest taka:
2.0 jak lubisz trochę bardziej dynamiczną jazdę i eko jazda jest dla Ciebie spoko ale cię nie kręci.
1.8 jak lubisz eko jazdę
Spokojna jazda spalanie poniżej 5l/100km osiągalne, lecz jadąc w mieście na ograniczeniu do 70 km/h i wykorzystując zasoby silnika w 90-95% to spalanie 7,4l/100km. A teraz jak czytam to co napisałem to zastanawiam się po w ogóle 180-cio konna hybrydą miałbym jeździć eko.
Myślałem, że owa jazda dwu dniowa spowoduje że będę zdecydowany któryś z tych silników, a efekt jest taki że jeszcze bardziej nie wiem co miałbym wybrać. Chyba muszę wziąć 1,8 na dwa dni testowe może to coś mi pomoże w wyborze.