Przekłamanie licznika jest w okolicach 3 km/h. Ja na przykład na trasie Poznań-Wrocław-Poznań (praktycznie cały odcinek to ekspresówka S5) z tempomatem ustawionym na 125 km/h (122 realnie) uzyskałem średnie spalanie 6 litrów i to w obie strony, więc wpływ wiatru można pominąć. 7 litrów to bym się spodziewał przy tempie autostradowym (140 km/h).