Oczywiście że widzę różnicę w dźwięku silnika [....]
Jadąc normalnie silnika w ogóle nie słyszę, przyspieszanie nie jest głośniejsze niż w innych autach tylko silnik ma inny dźwięk.
Mam podobnie.
W normalnej codziennej jeździe to chyba 2,5 tyś obrotów to mi sie bardzo sporadycznie pojawia i tylko na chwile.
To, ze silnik/auto rozpędza się "cvt-owato" zupełnie mi nie przeszkadza, nawet tego nie zauważam.... a powiem szczerze, że mocno mnie to martwiło przed zakupem, że będzie.
Jeździłem sporo Avensis III z CVT i tam to było faktycznie wkurwiające.
Wyło i choć auto jechało, to nie jechało.
Tu jest jednak zupelnie inaczej (choć niby podobnie).
Inna sprawa, że u mnie (mam matę wygłuszającą pod maską, czy coś jeszcze Toitoi dodał z powodu wersji modelowej, nie wiem) jest zdecydowanie ciszej niż w identycznej Corolli kolegi.
I nawet nie tyle ciszej... jakoś całe brzmienie zespołu napędowego jest inne, jakby niższe...