Autor Wątek: pękający lakier  (Przeczytany 7372 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maurontko

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Czerwca 2019, 00:05:04 »
Co mi przeszkadza? To że kupiłem nowy samochód marki Toyota po to by nie mieć problemów. By mieć fajny nowy samochód i cieszyć się nim.

Gdybym chciał malować swój świeżo kupiony samochód to kupił bym rozbity i nie wydawal tylu pieniędzy w salonie, a wypowiedzi MariuszaS pachną mi wypowiedziami  Dealera. Ciekawe czy swój samochód prosto z salonu po roku oddał by Pan na malowanie tak bez niczego....
Toyota Corolla 1.8 TS Selection
poprzednio Toyota Auris HB 1,6

Offline mariuszs

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1353
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Czerwca 2019, 07:30:49 »
Co mi przeszkadza? To że kupiłem nowy samochód marki Toyota po to by nie mieć problemów. By mieć fajny nowy samochód i cieszyć się nim.

Gdybym chciał malować swój świeżo kupiony samochód to kupił bym rozbity i nie wydawal tylu pieniędzy w salonie, a wypowiedzi MariuszaS pachną mi wypowiedziami  Dealera. Ciekawe czy swój samochód prosto z salonu po roku oddał by Pan na malowanie tak bez niczego....

Nie, poczekalbym aż zgnije, bo gruby lakier i wpis w dokumentacji że był malowany na gwarncji to ujma na honorze auta ;)

Sam tworzysz problemy zamiast pozwolić ASO je rozwiązać. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy malowaniem a rozbitym autem to rzeczywiście przeplaciles.
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2019, 07:33:40 wysłana przez mariuszs »

Offline cluses

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 107
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Czerwca 2019, 08:39:17 »
Biała Perła?
To znany problem.
Nawet ktoś się zirytował i stworzył stronkę na FB: https://www.facebook.com/groups/288416678661392/?ref=bookmarks

Podobno:
"It's not just a problem for Toyota. Everyone painting cars in North America and Europe has the same problems.
It's EPA regulations that have forced changes in the paint formulations.
It is a problem for any vehicle that has a factory clearcoat."

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Czerwca 2019, 13:07:35 »
Piękne zdjęcie profilowe  :shock:
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline medeor

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 91
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Czerwca 2019, 14:48:53 »

Nie, poczekalbym aż zgnije, bo gruby lakier i wpis w dokumentacji że był malowany na gwarncji to ujma na honorze auta ;)

Sam tworzysz problemy zamiast pozwolić ASO je rozwiązać. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy malowaniem a rozbitym autem to rzeczywiście przepłaciłeś.

To jest problem. I nie liczyłbym aby ASO to rozwiązało dobrze ( moje doświadczenia na to wskazują ) Po kolei :
1. Nie wierze, że w obecnych czasach Toyota nie wiedziała o konsekwencjach zastosowania takiej a nie innej receptury. Dali ciała jeśli to jest przyczyna. Nie powinni puszczać takiego bubla jeśli dbają o wizerunek "porządnego" auta.
2. O ile kojarzę to lakierowanie całego auta wymaga pewnego przygotowania, tj. demontażu pewnych elementów, oklejenia itp. Już to widzę jak przywrócą auto po takiej operacji do fabrycznego stanu. Przy założeniu, że położą lakier dobrze.
3. I teraz jaki lakier położą ? Ten "lepszy", "wzmocniony" ? Czy może od razu przemalujmy na inny kolor co by po roku znowu nie lakierować ?

Mówiąc obrazowo, mnie by krew zalała jak bym miał lakierować roczne auto z takiego powodu.
I przy sprzedaży żadne wyjaśnienia nie pomogą .To jest mocny argument aby obniżyć cenę.
Pzdr.

pireus

  • Gość
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #20 dnia: 16 Czerwca 2019, 20:32:37 »
Sam tworzysz problemy zamiast pozwolić ASO je rozwiązać. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy malowaniem a rozbitym autem to rzeczywiście przeplaciles.
Rozumiem, że Tobie by to nie przeszkadzało? Nie dziwię się wzburzeniu kolegi, bo kupił nowe auto nie po to. żeby po roku je lakierować. A lakierowanie w ASO a w fabryce to zupełnie inna bajka. I jak pisze kolega wymaga to demontażu całego samochodu. Juz ja widzę jak go fachowo zdemontują a potem złożą.

Offline mariuszs

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1353
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #21 dnia: 16 Czerwca 2019, 21:01:24 »
Jasne że by przeszkadzało, sam mam białą perłę i wiem jak słabe potrafi być ASO gdy jest jakiś problem. Ale nie bardzo rozumiem co można innego zrobić w tej sytuacji niż pozwolić im polakierować całe auto. Bez tego będzie tylko gorzej i jeszcze większa utrata wartości. Jeśli uda się coś ugrać w inny sposób to temu kibicuję, chociaż nie wierzę.  Ja bym walczył aby w dokumentacji auta było wpisane że auto było lakierowane na gwarancji nie z powodu wypadku ale z powodu wad powłoki lakierniczej.
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2019, 23:32:25 wysłana przez fazibazi »

pireus

  • Gość
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #22 dnia: 17 Czerwca 2019, 09:05:15 »
. Ale nie bardzo rozumiem co można innego zrobić w tej sytuacji niż pozwolić im polakierować całe auto.
Dochodzić swoich praw na podstawie ustawy o zgodności towaru z umową. Ale od tego są prawnicy, żeby wskazać drogę dalszego postępowania.

Offline maurontko

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #23 dnia: 17 Czerwca 2019, 09:22:16 »
Jestem już umówiony z rzeczoznawcą... i zobaczę co on powie i napisze po obejrzeniu samochodu... wtedy przedłożę to TMP, a fakt nasze polskie prawo jest jakie jest i pozwala na podjęcie pewnych kroków...
a wątpię szczerze w to by komukolwiek z Was podobał się pomysł by wasz NOWY samochód prosto z salonu został polakierowany dodatkową warstwa lakieru...

OPEL czy PEUGEOT za podobne przypadki czy nie domalowane drzwi i słupki potrafił potraktować klienta odpowiednio. Nie wciskał mu kitów o tym że auto nie tracie na wartości przez malowanie...

« Ostatnia zmiana: 17 Czerwca 2019, 09:24:35 wysłana przez maurontko »
Toyota Corolla 1.8 TS Selection
poprzednio Toyota Auris HB 1,6

Offline mariuszs

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1353
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #24 dnia: 17 Czerwca 2019, 09:27:24 »
I bardzo dobrze że walczysz, powodzenia. Co do lakierowania aut, to niektóre auta mają podwójną warstwę lakieru już na etapie fabryki, bo nie przeszły kontroli jakości i są malowane dwukrotnie. Jacek Balkan o tym opowiadał w którymś z ostatnich odcinków MotoDziennika.

Offline maurontko

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: pękający lakier
« Odpowiedź #25 dnia: 17 Czerwca 2019, 09:43:05 »
Dobrze gdybym odbierał samochód i na całym samochodzie było by np 180 czy 200mikronów pewnie nie zwrócił bym na to uwagi bo cały samochód taki by był... i pewnie nie miał bym do nikogo pretensji, ale w sytuacji gdy korzystam rok i 5 miesięcy z samochodu i widzę takie pęknięcia lakieru to serce boli że człowiek wydał na samochód sporo pieniędzy i myślał że TOYOTA to właśnie "Lider niezawodności" że będę miał samochód na lata... a w tej chwili naprawdę nie uśmiecha mi się by zabrano mi samochód np. na miesiąc by go prawie w całości pomalować, same pomalowanie pęknięć nie spowoduje tego że nie pojawią się one z powrotem za jakiś czas... no i nie mam pewności jak zostanie to wykonane i czy przy okazji nie uszkodzą czegoś innego... no i oczywiście każda ingerencja serwisu w lakier to utrata dla mnie wartości bo później nikogo nie będzie interesowało że była to naprawa gwarancyjna... samochód był lakierowany... a naprawdę wykończeniem mojej TOYOTY się nie popisali...
gdyby chodziło o zderzak i drzwi przednie pewnie bym się zgodził i nie było by tematu... ale tak jak pisałem pęknięcia są na wszystkich drzwiach, tylnych zawiasach i tylnym słupku lewym, wszystkie drzwi są nie domalowane, niedomalowane są  przednie i środkowe słupki, do tego tylna klapa też jest nie domalowana, jak też i drzwi od spodu itd.

więc tych mankamentów jest mnóstwo jak na TOYOTĘ
« Ostatnia zmiana: 17 Czerwca 2019, 09:52:13 wysłana przez maurontko »
Toyota Corolla 1.8 TS Selection
poprzednio Toyota Auris HB 1,6


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl