Bardziej chciałbym wiedzieć, jak głęboko będę musiał ewentualnie grzebać po kieszeniach
Obiecuję, że będziesz pierwszym, którego o tym poinformuję

Nawet mi przez mysl nie przeszlo zeby pytac ile to kosztowalo, ale rozumiem ciebie. Z tego przeciez zyjesz.
Po części też z tego, ale mnie bardziej chodzi o to, że 99% pytań to jest "ile" i to od ludzi zupełnie niezainteresowanych usługą. A pytania z gatunku czym, jak, dlaczego tym a nie tamtym, czemu jedno tak a inne inaczej, jakie przerwy technologiczne, co przy okazji, czemu np. w połowie pracy się zmienia koncepcja - czyli to, co jest najistotniejsze od strony technicznej, nie padają właściwie wcale. To pokazuje wciąż, że ludzie kierują się ceną i traktują auto jak lodówkę - prędzej wezmą nową w raty zero procent niż wymienią w starej żarówkę, "bo się nie opłaca, przecież nie będziesz trzymał masła w starej lodówce, bo co ludzie powiedzą, a nowa to ma gwarancję i wyświetlacz i ledowe podświetlenie i filtr antybakteryjny i w ogóle jest taka nowoczesna".