Kilka dni temu zamontowałem głośniki z tyłu. Potwierdzam że kable są doprowadzone do środkowych słupków, a dodatkowo trzeba wyjąć radio bo wtyczka od tylnych głośników była wysunięta ,łatwo się domyślić które to kable bo mają identyczne kolory we wtyczce jak i w środkowym słupku. Demontaż radia jest bardzo prosty - zaczynamy lekko podważać ręką plastik ramki zaczynając od prawej strony, odejdzie dość szybko, zostanie jeszcze demontaż plastiku pod spodem przy gnieździe zapalniczki. Cztery śruby 10 i radio mamy w ręku. Pozostaje tylko zdemontować boczki drzwi- 2 śruby i demontaż korbki podnośnika szyby . Lekko podważać ręką od spodu i bez problemu boczek drzwi schodzi. Ostatnia modyfikacja to rozwiercenie nitów osłony miejsca które wypełnimy głośnikiem 16,5 cm. Ja wykorzystałem te zaślepki wycinając środki i montując w nich głośniki Sony dwudrożne. Można zamontować orginalne głośniki Toyoty, można zamontować przejściówki na 3 śruby . Oczywiście jest jeszcze demontaż dolnych plastików na progach- ale to już wynika naturalnie z demontażu środkowego słupka.Potwierdzam że głośniki grają ciszej ,tyle że robią fajną robotę bo wypełniają muzyką tył auta i pasażerowie będą to mogli docenić. Całość pracy to jakieś 6 godzin.