To pylą klocki, a nie żadne tarcze
Psst.. obie powierzchnie pylą, różnica jest tylko w twardości materiału. Tarcza sama z siebie nie robi się cieńsza i ten metal z jej nie wyparowuje magicznie

hamuję delikatnie tak jak piszesz - odzyskiwanie energi. Tarcze są ok tylko ze jest pył na felgach. Ty piszesz że masz czyściutkie . Hmmm
U mnie też jest trochę pyłu na felgach. Więcej z przodu niż z tyłu, ale uważam to coś za normalne. Używam HoldOn, automatycznego ręcznego i połowę dystansu dziennego pokonuję w mieście. Na początku było więcej pyłu, teraz już mniej, czyli pewnie klocki się do końca ułożyły, może u Ciebie jest podobnie? Miej tylko na uwadze, ze ja mam wolnossaka, ale fizyki nie oszukasz. Klocki muszą się dotrzeć i ułożyć.