A nic nie cieszy w Corolli? Serio? Jak już wcześniej wspomniałem kupiłem to auto za prywatne pieniądze. Czytając ten wątek mógłbym pomyśleć, że ten zakup to pomyłka życia. Słabe to.
To po prostu nie czytaj tego wątku, przestaniesz myśleć, że to pomyłka życia.
Nie obraź się, ale chyba zjawiłeś się na forum głównie po to, żeby znaleźć potwierdzenie, że kupno Toyoty było właściwą decyzją. A wszystkie głosy, które wskazują niedostatecznie pozytywne opinie o tym aucie irytują Ciebie, bo poddają w wątpliwość Twoją decyzję zakupową.
Zrozum, że niektórzy ludzie potrafią obiektywnie/krytycznie oceniać swoje nowo nabyte auto. Mają do tego pełne prawo, niezależnie od formy sfinansowania tego zakupu. Mają również pełne prawo do subiektywnie negatywnej oceny Toyoty.
Zawsze możesz założyć na forum wątek
"za co uwielbiamy Corollę" oraz "dlaczego Toyota jest najlepszym wyborem" i poprawiać swój humor czytając wpisy na nich.
Po co sobie zawracasz głowę tym wątkiem, skoro Ciebie tak uwiera?