Autor Wątek: COROLLA 2019 - Co boli  (Przeczytany 237101 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #690 dnia: 30 Maja 2022, 18:35:45 »
A z myjni do salonu muszą dojechać. Zatem po myciu na myjni raczej używają wycieraczek

Żeby dojechać kawałek do salonu, to wystarczy zetrzeć wycieraczkami przednią szybę. Z całą pewnością nikt nie będzie zwracał w tym momencie uwagi na tylną szybę i jej przecierał wycieraczką. Zresztą logiczne jest, że nie będą jechali mokrym autem z myjni do salonu, żeby go w salonie czyścić szmatami, zaschnięta woda wytworzy zacieki i potem ciężej będzie to wyczyścić. Poza tym do mokrego auta w czasie jazdy przyklei się brud, drobinki piasku i porysują się blachy w czasie późniejszego czyszczenia. Z pewnością wycierają auto od razu na myjni i nie uruchamiają przy tym wycieraczek. Wracając z ewentualnej myjni do salonu nowym autem, jadą wolno, że na pewno robaki nie rozbiją się na szybie. Zresztą u nas w Lublinie myją auta na miejscu, przy salonie. Cały czas skupiamy się na przedniej szybie, a tu chodzi o tylną wycieraczkę, która na bank nie jest w ogóle uruchamiana.               

« Ostatnia zmiana: 30 Maja 2022, 18:46:47 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #691 dnia: 04 Czerwca 2022, 18:52:29 »
Ostatnio zabolały mnie ślady korozji na żeliwnych elementach tylnego zawieszenia. Jest to rodzaj chyba jakiejś żeliwnej zwrotnicy, która łączy się wyżej i niżej z wahaczami i dookoła tych łączeń pokazała się ruda. Auto ma dopiero kilka miesięcy, w zimie po śniegu i soli nie jeżdżone, a tu taki kwiatek. W poniedziałek umawiam się do ASO na konsultacje, niech zobaczą i powiedzą, co to jest i co z tym zrobić :-( Możecie zajrzeć u was od tyłu pod spód, poświecić dobrym światłem i napisać, jak to u was wygląda, no bo może to jest powszechne i nic groźnego z tego nie wynika.
« Ostatnia zmiana: 04 Czerwca 2022, 18:55:09 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline bbart79

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 129
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: TS GR Sport 2.0
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #692 dnia: 04 Czerwca 2022, 19:58:56 »
Wpisz sobie Corollę na YouTube to zobaczysz co się pod spodem dzieje. Wszędzie rdza. Fabryczna konserwacja to jakiś żart. I tak mamy lepiej niż właściciele nowej RAV4.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #693 dnia: 04 Czerwca 2022, 20:24:07 »
Wpisz sobie Corollę na YouTube to zobaczysz co się pod spodem dzieje

Widziałem na YT, no i jest tp samo, co u mnie, korozja na tym żeliwie od zawieszenia. No to doopa. Spryskam to czarnym blockerem na rdzę, może co nieco zabezpieczy, bo na tłumiku i na blachach, czy inycvh elementach rdzy na razie nie widzę. Te Corolle to gorszy szmelc, niż poprzedni Auris, w którym po 4 latach nie miałem ani grama rdzy pod spodem. Corolla cipa świętej Anielki pod tym względem.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #694 dnia: 04 Czerwca 2022, 20:46:20 »
Ha ha ha, ostatnie zdanie świetne :)

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #695 dnia: 04 Czerwca 2022, 22:24:35 »


"I tak mamy lepiej niż właściciele nowej RAV4.'
Nie wiem w czym lepiej,  w mojej 2 letniej rav4 zero rudej


Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #696 dnia: 06 Czerwca 2022, 18:50:02 »
Wpisz sobie Corollę na YouTube to zobaczysz co się pod spodem dzieje. Wszędzie rdza.

No i przejrzałem to wszystko u siebie dokładnie na kanale. Okazuje się, że nie jest tak źle, nie wszędzie rdza. Od spodu na blachach, na stalowych elementach, np. wahaczach, wspornikach, czy gdziekolwiek jeszcze, nie ma żadnej rdzy, no bez przesady, za młode auto, dopiero kilka miesięcy ma. Jest ruda na grubych, żeliwnych jakby zwrotnicach z tyłu, na takich kołnierzach, w miejscach obróbki, szlifowania, do których mocowane są wahacze. Nie widzę, żeby to było coś groźnego. Takie żeliwo to i sto lat nie zniszczeje od rdzy. Będzie np. rude, ale tego rdza nie zeżre, bo to nie blacha, ani stal wahaczowa. No, mogliby te miejsca, te kołnierze zabezpieczyć, a nie zostawić gołe, byłoby wtedy git, a tak to trochę ujma estetyczna dla producenta. Ja sobie to zabezpieczę. Kupiłem blocker antykorozyjny, spryskam i będzie dobrze. 
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #697 dnia: 06 Czerwca 2022, 19:52:01 »
Ostatnio zabolały mnie ślady korozji na żeliwnych elementach tylnego zawieszenia. Jest to rodzaj chyba jakiejś żeliwnej zwrotnicy, która łączy się wyżej i niżej z wahaczami i dookoła tych łączeń pokazała się ruda. Auto ma dopiero kilka miesięcy, w zimie po śniegu i soli nie jeżdżone, a tu taki kwiatek. W poniedziałek umawiam się do ASO na konsultacje, niech zobaczą i powiedzą, co to jest i co z tym zrobić :-( Możecie zajrzeć u was od tyłu pod spód, poświecić dobrym światłem i napisać, jak to u was wygląda, no bo może to jest powszechne i nic groźnego z tego nie wynika.

A jak piszę nie raz że warto zakonserwować podwozie to większość pisze że po co a wydatek nie wielki ok. 700 zł.
Ale o jakość i lepkość oleju to się tu istne wojny przetaczają.

Tak wam żal tych 700 zł ? Przecież nawet jak po paru latach będziecie sprzedawać auto to ten wydatek się zwróci bo klient zobaczy że spód zdrowy i zakonserwowany to i większą cenę zapłaci (mniej się będzie targował i chętniej podejmie decyzję o zakupie).

U mnie podwozie po konserwacji rok temu wygląda tak. 

Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #698 dnia: 06 Czerwca 2022, 20:15:13 »
ak wam żal tych 700 zł ?

Super masz podwozie. Mnie nie żal tych 700 zł, tylko dominuje strach przed rozbieraniem spodu auta przez obce i nie ASO-we ręce. No i obawa przed zostawianiem nowego auta w obcym warsztacie.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #699 dnia: 06 Czerwca 2022, 20:19:45 »
Dam Ci adres w Katowicach.
Mi super zrobili (już 3 auta) i nie musisz się o nic bać. Nie takie fury robią na co dzień niż jakieś Corolle. 
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #700 dnia: 06 Czerwca 2022, 20:20:01 »
w mojej 2 letniej rav4 zero rudej

Robiłeś konserwację?
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #701 dnia: 06 Czerwca 2022, 20:21:33 »
Dam Ci adres w Katowicach.

Skorzystałbym, ale do Katowic nie pojadę, 350 km mam, za daleko  :-( U ciebie nie widać na zdjęciu tych kawałków żeliwnej zwrotnicy, do której mocowane są przeguby wahaczy. Bo tu, gdzie pokazałeś na zdjęciu to i u mnie nie ma rdzy. A tam w głębi, gdzie u mnie widać rudy nalot od wewnątrz koła, są mocowane plastikowe wtyczki elementów elektrycznych, ABS np., itp., więc chyba nie zapaćkali ci tych miejsc konserwacją? Bo to nie byłoby dobre. No, a jeżeli nie zapaćkali, to tam w głębi, w szparkach też możesz mieć rudy nalot na żeliwie. Na zdjęciu tego nie widać, bo jest tam ciemno. Za ogólne zdjęcie. I jeździsz już rok od konserwacji, i nie ma brudu pod spodem? Widoczna część wahacza i sprężyny taka czysta, jak świeżo po konserwacji? Jak to jest?
« Ostatnia zmiana: 06 Czerwca 2022, 20:45:44 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #702 dnia: 06 Czerwca 2022, 20:45:20 »

Dam Ci adres w Katowicach.
mnie widać rudy nalot od wewnątrz koła, są mocowane plastikowe wtyczki elementów elektrycznych, ABS np., itp., więc chyba nie zapaćkali ci tych miejsc konserwacją? Bo to nie byłoby dobre. No, a jeżeli nie zapaćkali, to tam w głębi, w szparkach też możesz mieć rudy nalot na żeliwie.


Oni nie robią tego pierwszy raz.



Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #703 dnia: 06 Czerwca 2022, 20:47:54 »
No, teraz to lepiej widać, wygląda nieźle, ładnie, tylko dlaczego to wszystko takie czyste? Przecież po miesiącu jazdy sprężyny i wahacze z tyłu są szare od brudnej wody.

« Ostatnia zmiana: 06 Czerwca 2022, 20:50:14 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #704 dnia: 06 Czerwca 2022, 20:53:09 »
Mam karchera - umyłem.
Po zimie warto.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl