No jest, pupy nie urywa, fajne zawiszenie i mało pali ale żeby jakoś czekać i modlić się to szkoda życia.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
kubacki, tak masz rację, ale jeśli - przez jakiegoś
skur#$@na jesteś pozbawiony środka transportu, i to sprawia Ci wiele kłopotów prywatnych i zawodowych i teraz, zamówiłeś samochód, który miał być za 2m a będzie za 3 lub 4 miesiące, i nie wiesz czy na urlop pojedziesz autem czy zostaniesz w domu na dupie, czy w pracy Ci się polepszy bo będziesz mógł dynamicznie dopasowywać się do klientów (więcej klientów - więcej masz w kieszeni) to to naprawdę ryje beret (mi) i wku...
tylko ja matoł se wymyśliłem termin ostateczny 30.06. Więc tu nie mam co się podpalać na ekstra rabat jeśli do 30 wydadzą auto