O ile tak samo leniwie będzie zaglądał po paliwo to jestem w stanie przyjąć takiego leniucha

. Ale jeśli jeszcze nie zaczęli to pocieszające jest, że nie mają już dużo czasu i lada chwila powinni zacząć

. A jak nie, to zawsze później można negocjować jakiś rabat za spóźnienie

. U mnie zaskakująco bardzo przyspieszyło wszystko.
28.10.24 - zamówienie i przetwarzanie zamówienia.
24.01.25 - przetwarzanie zamówienia
23.02.25 - produkcja
25.02.25 - opuszczenie fabryki,
25.02.25 - w transporcie, Derbyshire (po godzinie od opuszczenia fabryki),
25.02.25 - w transporcie, Toton (po 3h od poprzedniego statusu)
Pewnie teraz na chwilę się zatrzyma czekając na transport do Francji.