Ok. No to zacznijmy od początku:
Podłączając kamerę do zasilania w samochodzie mamy 3 możliwości zasilania:
1. Przez gniazdo zapalniczki - nie działa w trybie parkingowym.
2. "Hardwire" przez skrzynkę bezpieczników. Nie jest to złe rozwiązanie, ale trzeba to umieć zrobić. Wymaga poszukania odpowiednich linii (takiej która działa tylko przy włączonym "zapłonie" oraz takiej, która jest aktywna ciągle, także po opuszczeniu auta). Do kamerki BlackVue jest dedykowany zestaw - ma on wbudowane zabezpieczenie uniemożliwiające rozładowanie akumulatora przez kamerkę. Po wpięciu do bezpieczników zwykle skrzynki nie da się zamknąć, bo jest tam mało miejsca i trzeba zostawić ją otwartą albo zrobić dziury w przykrywce (nie jestem pewien na 100% jak jest w Ravce).
3. I ten polecam. Dokupienie BlackVue Power Magic EZ (albo innego tego typu urządzenia jeśli mamy kamerki innych producentów), który wpinamy w gniazdo OBDII. W RAVce wygląda to pięknie, gdyż gniazdo jest bardzo nisko i nie przeszkadza w niczym. Wadą jest oczywiście to, że nie możemy korzystać z różnych "ficzerów" w trakcie jazdy również korzystających z gniazda OBDII (Hybrid Assistant, albo Torque)
Link do BlackVue Power Magic EZ:
https://www.blackvue.com/power-magic-ez/A tak wygląda u mnie po wpięciu:


Co do instalacji przewodów kamerce - jest to dosyć proste w RAVce. Pod podsufitkę da się wcisnąć je palcami, a przy przeprowadzaniu przez słupki pomaga dołączone do kamerki plastikowe narzędzie. Żeby wszystko się dobrze udało trzeba wyciągnąć uszczelki w drzwiach - jest to banalnie proste i nic się raczej nie da zepsuć.
Zaleca się też puścić kabelek to kamerki tylnej po drugiej stronie niż kabel zasilania, żeby nie dochodziło do zakłóceń.

Największa trudność to przejście na drzwi bagażnika. Oczywiście można pójść na łatwiznę i zostawić dyndający kawałek kabla między podsufitką a kamerką, ale żeby to zrobić porządnie zalecam wykorzystać jeden z dwóch gumowych przepustów z kablami do drzwi bagażnika.
Zdejmujemy uszczelkę drzwi bagażnika (uwaga! W przeciwieństwie do uszczelek w drzwiach jest ona czymś nasmarowana i można uświnić sobie podsufitkę). Zdejmujemy z wyczuciem plastik na górze drzwi bagażnika (zamocowany jest na 4 piny).
Teraz wybieramy jeden z przepustów i wyjmujemy go zarówno na dole jak i na górze. Ja zdecydowałem się na lewy przepust. Oczywiście nie da się tak po prostu przepchnąć przez nie kabla, bo jest tam naprawdę bardzo mało miejsca. Polecam zrobić to "medycznemu" używając tzw. guidewire (w moim przypadku wykorzystałem strunę basową do gitary popsikaną WD40). Strunę należy włożyć do dziurki w dolnej części przepustu (nie trzeba nic wycinać) i przepchać ją do wyjścia w górnej części. Następnie przymocowujemy kabel do kamerki taśmą klejącą, sprawdzamy czy się trzyma i na zmianę pchamy kabel i ciągniemy strunę. Trzeba to robić z wyczuciem, choć też potrzeba jest odrobiny siły.

Oto efekt finalny:


Wszystkim zainteresowanym polecam również tutoriale YouTube. Ja wzorowałem się m.in. na tym:
https://youtu.be/SCkTtCjShBIMyślę że mój zmodyfikowany sposób jest chyba najmniej inwazyjnym a przy tym zapewnia bardzo dobre ukrycie kabli.