Witam
Jeździłem testowo Corolla TS w wersji 2.0 oraz Sedan 1.8. Ogólnie mam dylemat przed zakupem.
Chce kupić Toyotę w wersji Kombi (minimum Comfort + Styl + Tech, ale biorę też pod uwagę Executive bez pakietu VIP z uwagi na pytanie nr 4 :P).
Dylemat polega na wyborze wersji silnikowej 1.8 vs 2.0. Prośba do osób której trochę już przejeździły tymi autami o odpowiedź (i podpowiedź) na mojej wątpliwości, które opiszę w punktach:
1. Jeździłem 1.8 w wersji sedan czy moc jest wystarczająca też do wersji kombi? Czy kombi w wersji Executive nie będzie zbyt ciężka dla silnika 1.8? Czy nie ucierpi dynamika? Może ktoś ma i coś podpowie?
2. Przy testach wersji 2.0 miałem wrażenie, że ciężej niż w 1.8 jest ją utrzymać w pracy na elektryku tzn. lekkie muśnięcie gazem i już załączał się spalinowy. Takie same wrażenie mieli redaktorzy
Autožurnál (https://www.youtube.com/watch?v=VYTd5U1l_RU&t=571s)
Jakie są wasze odczucia?
3. Podczas testów denerwował mnie dźwięk silnika przy 1,5 obrotów, maiłem wrażenie bulgotania, też to słyszycie? A silnik bardzo lubi właśnie pracować przy tej wartości obrotów.
4. Podczas mojej jazdy testowej byłem mocno rozczarowany matrycowymi światłami, tymczasem ludzie piszą o nich dobrze.
Czy one się załączają przy jakiejś prędkości? Pytam bo podczas jazdy przez las z prędkością 40km/h jakoś nie chciały współpracować.
5. Pytanie do kogoś kto jeździ 1.8. W trasy jeżdżę rzadko 1 w miesiącu może gdzieś ponad 100km od domu, a tak zakorkowane miasto (Trójmiasto). Czy warto w tym układzie dokładać do 2.0?
Dajcie znać co myślicie. Z góry dziękuje za wszystkie wasze opinie i sugestie.
Wybrałem 2.0 TS i nie żałuję, wczęsniej jeździłem 4 lata 1.8 TS w Auris. Jeśli jeździsz głownie po mieście, nie odczujesz aż takiej różnicy w dynamice więc 1.8 da radę moim zdaniem. Jednak jeśli oczekujesz od auta jeszcze czegoś więcej, trochę więcej radości, to wybór 2.0 jak najbardziej uzasadniony.
Ad 2. Nie słuchaj osób, które twierdzą, że 2.0 spali ci 2 litry więcej. Zapewniam Cię ,że w stosunku do Auris TS mam niższe bądź takie samo spalanie w mieście. teraz waha mi się w okolicach 4-5l/100 km w Warszawie, przy nieco mniejszym ruchu niż zwykle. Absolutną nieprawdą jest ,że 2.0 da się jechać mniej na elektryku. Jest dokładnie odwrotnie. Owszem, zgadzam się, na początku trudniej go utrzymać muskając gaz na prądzie ,ale to wymaga przyzwyczajenia. W 1.8 nie dasz rady jechać na prądzie 80,90 czy 100 km/h. A w 2.0 takie żeglowanie jest bezproblemowe i stąd się biora oszczędności np. jeżdżąc obwodnicą. Druga sprawa - auto zimne nie przechodzi po kilku sekundach w tryb benzynowy jak w 1.8. Co dzień wyjedzam z podziemnego garażu na czystym prądzie, trwa to ok. 1,5 minuty i jadę w czystym trybie elektrycznym. jeśli robisz więc często krótkie dystanse, 2.0 będzie oszczędniejsze. Jedyne co zauwazam, że 2.0 pali więcej w trasie niż Auris. Przy prędkościach 130-140 km/h nie przekraczam 6l, ale w Auris kombi było te 0,5 litra mniej. W Corolii 1.8 TS będzie podobnie.
Ad. 4. matrycowe LED-y docenisz poza miastem, ustawiasz "długie" i system sam skraca ci strumien swiatła przed jadącym przeciwległym pasem autem, a ty na swoim widzisz dużo dalej i lepiej. I nie tylko to. Jest kolosalna róznica tych matryc do zwykłych LED, podobnie jak dużo lepsze fotele w pakiecie VIP. Polecam tę opcję.
Ad. 5. Ja też jeżdżę głownie w mieście, ale przyjemność z dynamiki, która nie odbywa się kosztem większego zużycia paliwa dla mnie warta. I dźwięk silnika wyraźnie przyjemniejszy niż w 1.8. Choć mi ten w 1.8 nie przeszkadza, bo zazwyczaj jezdziesz w ciszy, a z osiągów korzysta się sporadycznie.