U mnie przy najniższych temperaturach spalanie było 6.2.
Teraz jak temperatury są powyżej 6-7 stopni spalanie spada do 5.5 a i udało mi się już tej zimy w cieplejsze dni zejść poniżej 5l. Auto mam od końca listopada także z ciekawością czekam na wiosenne temperatury.
Myślę, że warto podkreślić, że do pracy jadę ok 8km, także silnik jest niedogrzany. Mimo to jestem zadowolony ze spalania. Tak jak wcześniej koledzy zauważyli im dłuższa trasa, nawet po mieście tym spalanie niższe.
Nie zamieniłbym 2.0 na 1.8. Co więcej wybrałem 2.0 rezygnując z wyższej wersji wyposażenia w 1.8. Frajda z jazdy, przyspieszenie, ogólne wrażenia, poczucie zapasu mocy są tego warte.
Ktoś tak napisał na forum: 2.0 a 1.8 to zupełnie inna bajka - ja się z tym zgadzam.
To właśnie ten zespół napędowy mnie przekonał, a miałem już dość Toyot z niedostatkiem mocy. Uważam, że 2.0 to świętny kompromis między dynamiką, a oszczędnością. Bo można wykręcić dobre wyniki spalania.