Autor Wątek: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna  (Przeczytany 19283 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Arst

  • Gość
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Sierpnia 2019, 13:12:49 »
Mi się nigdy nic nie stabilizowało. Spalanie zawsze było takie same.
Hmm, widocznie to tylko moje i moich znajomych doświadczenia, może taka przypadłość włoszczyzny, bo to na ogół dotyczyło samochodów Fiat i Alfa Romeo, ale zawsze w pierwszym roku użytkowania po pierwszych 10, czasem 12tys. km spalanie zaczynało spadać, niekiedy nawet o 1L/100km. Zresztą potwierdzało to kilku mechaników, że spalanie spada po "dotarciu" silnika i ustabilizowaniu "ustawień adaptacyjnych" ECU silnika (które przecież zależą od wlewanego paliwa, stylu jazdy, itp.)

Pierwszy raz coś takiego słyszę.
No mi w ASO powiedzieli, że przy rozszerzeniu gwarancji jest przegląd przy 5tys.km z wymianą oleju i jakimś tam dodatkowym sprawdzeniem baterii, a potem sprawdzanie co rok, aby utrzymać gwarancję na baterie przez 10 lat. Ja tego nie brałem, więc zaprosili za rok, lub po zrobieniu 15tys.km.

Motorsport ma swoje procedury ciężko porównywać z samochodem na co dzień.
Ale silniki są budowane tak samo i działają wg. tych samych praw fizyki - tu nie ma żadnej różnicy. A jednak te jednostki są poddawane procesowi "docierania", który wg. niektórych obecnie nie ma prawa bytu. :roll:

0.4l/1000km - to dobry wynik, są marki gdzie jest na poziomie 1l/1000km i to jest wada dopiero
No bez jaj :shock:. Zakładając, że w przeciętny silnik 1.5L wchodzi średnio ~3L oleju, to przy zużyciu 0.4L/1000km wcale nie trzeba go wymieniać , wystarczy dolewać regularnie i zmieniać sam filtr <taniec> Tyle to moje 10-letnie Grande Punto bierze na 10tys.km - akurat od poziomu max. do min. na bagnecie, czyli obchodzi się bez dolewek między wymianami, choć wszędzie piszą, że ten fiatowski StarJet 1.4 16V bierze olej. Bo książka serwisowa mówi co 30tys.km, a ja głupi zmieniam mu olej co 10tys. razem z filtrami oleju i powietrza i ani oleju nie chce brać, ani psuć się nie chce, a przecież fiat to takie badziewie...
Dobry znajomy miał Superba 1.8TSI, pierwsza wymiana na gwarancji po 30tys.km, a przed drugą (coś koło 55tys.km miał nalatane) zaczął mu brać olej na potęgę (szklanka na każde tankowanie, to było mało), a ASO nie chciało tego uznać jako awarii silnika. Sprzedał po 3 latach i powiedział, że nigdy więcej VAGa <diabel>.

Rożne doświadczenia - różne opinie.
Ja teraz mam odwrotny problem, bo mi ciągle rośnie poziom oleju w RAVce :wallbash:. Raz już odciągali w ASO, a teraz znowu jakieś 5mm ponad stan max, a auto ma niecałe 6tys.km przebiegu. Jutro jadę na pierwszy przegląd...
« Ostatnia zmiana: 07 Sierpnia 2019, 13:15:23 wysłana przez Arst »

Offline Dobi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 504
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Sierpnia 2019, 14:05:38 »
Może są takie samochody co spalanie spada po dotarciu, ja takich nie miałem (adaptacja komputera to raczej kilkaset km a nie tys). Na spalanie dużo wpływają warunki jazdy, wystarczy samochód kupić  jesienią/zimą i teoria się sprawdza :-).
Co do pobierania oleju to firmy muszą się jakoś chronić dlatego takie a nie inne normy (1L/1000km to już widziałem) czy faktycznie takie jest zużycie to zwykle nie. W sporcie niby fizyka silnika ta sama, ale zakres pracy już inny, silnik też budowany na innych częściach wszystko "ręcznie" strojone. Z tym docieraniem to różne legendy są, w każdym razie nie zaszkodzi przestrzegać takich zaleceń bo w wielu instrukcjach obsługi jest to opisane.
A ten wzrost poziomu oleju u Ciebie to nie efekt krótkich tras (takich do 10km)? W każdym razie niech ASO sprawdza.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #17 dnia: 08 Sierpnia 2019, 04:45:39 »
W motosporcie docierania jest zupełnie inne. Nie ma delikatnej jazdy - jest wręcz odwrotnie. Tylko tu nie zależy tak na trwałości ale osiągach.

Arst

  • Gość
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #18 dnia: 09 Sierpnia 2019, 10:02:23 »
A ten wzrost poziomu oleju u Ciebie to nie efekt krótkich tras (takich do 10km)?
Pewnie tak, bo większość moich tras, to dojazdy po 5-6km do centrum miasta.
Wczoraj odebrałem auto z przeglądu, wymienili olej i filtr. Po powrocie podnoszę maskę, patrzę na karteczkę, a tam - "10W40". Zbladłem. Za późno było już na dzwonienie czy powrót do ASO, więc poczytałem na tym i innych forach i się okazuje, że to standardowa procedura Toyoty w autach leasingowanych i flotowych, aby zmniejszyć koszty obsługi serwisowej :shock:

Zastanawiam się, jak ten silnik to zniesie przez kolejne 2 lata :o. Chodził mi po głowie wykup auta na własność, ale teraz pojawiają się wątpliwości co będzie z silnikiem? Zmieniać na 0W20 na własny koszt? Jeździć dalej? Z drugiej strony, może w końcu się uszczelni i przestanie przenikać benzyna do oleju  <taniec>.

pireus

  • Gość
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Sierpnia 2019, 10:25:56 »
Wczoraj odebrałem auto z przeglądu, wymienili olej i filtr. Po powrocie podnoszę maskę, patrzę na karteczkę, a tam - "10W40". Zbladłem.
To nie ustalałeś jaki ma byc olej? Ja zawsze to robię przed przeglądem
Chodził mi po głowie wykup auta na własność,
Jeżeli masz zamiar wykupić samochód to ja bym zmienił olej.
 
Z drugiej strony, może w końcu się uszczelni i przestanie przenikać benzyna do oleju  <taniec>.
Bardzo ciekawa metoda, szczególnie w nowym samochodzie. :o
« Ostatnia zmiana: 09 Sierpnia 2019, 10:28:51 wysłana przez pireus »

Offline thomas25

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #20 dnia: 03 Sierpnia 2020, 08:36:49 »
Dzisiaj miałem tą samą sytuację jak Arst. Otwieram maskę po przeglądzie 15000 km, a tam 10W40. Też się zastanawiam (-łem?) nad wykupem samochodu od firmy wynajmującej (choć termin bardzo odległy).
Wiem, że Toyota dopuszcza półsyntetyki, ale gdzieś różnica w olejach musi być (oprócz ceny). Czym "grozi" jeżdżenie na półsyntetyku w przypadku hybrydy?

Skylog

  • Gość
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Sierpnia 2020, 12:31:15 »
Byłem dzisiaj w salonie (z alarmem :-D) i przy okazji pytałem się o wcześniejszą wymianę oleju i...

na życzenie klienta moga oczywiście to zrobić, ale nigdzie nie jest wskazane żeby olej wymieniać wcześniej niż zalecenie producenta, czyli 15000km albo 1 rok. Olej to 0w16 oczywiście Toyota. Więc kto jak co chce. Dodam tylko że w Lexusie to samo, nigdzie producent nie wspomina o wcześniejszej wymianie oleju.

A co do grupy VAG, to akurat bardzo złe porównanie, bo tam silniki biorą olej od nowości... taki urok tych niemieckich wozideł (z doświadczenia) a 1.8 TSI, czy wcześniej TFSI to chyba dwusuwowy silnik bo oleju idzie tyle co benzyny. Aż żal myśleć o właścicielach tych wynalazków.

Offline MacVar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 56
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #22 dnia: 04 Sierpnia 2020, 06:34:37 »
Co ile trzeba wymieniać olej automatycznej skrzyni biegów w RAV4 V 2019 benzyna?

Arst

  • Gość
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Sierpnia 2020, 08:57:27 »
Wiem, że Toyota dopuszcza półsyntetyki, ale gdzieś różnica w olejach musi być (oprócz ceny). Czym "grozi" jeżdżenie na półsyntetyku w przypadku hybrydy?
Klasa lepkości tych olejów Toyoty niby sie zgadza, natomiast półsyntetyk ma inne parametry temperaturowe - zdecydowanie większe opory w niskich temperaturach. Teoretycznie dla silnika nie powinno nic się stać, poza wyższym spalaniem, ale w praktyce...

U mnie po roku jazdy na 10W40 i zrobieniu 12tys. km mogę powiedzieć, że nasilił się problem z przenikaniem benzyny do oleju, wydaje mi się też, że wzrosło spalanie w mieście (przy niedogrzanym silniku). Zdecydowanie bardziej odczuwalny jest każdy start silnika (wyczuwalne drgania w kabinie, poszarpywanie na zimnym).

Pomysł z wykupem już mi przeszedł. Może trafił mi się po prostu felerny egzemplarz, ale skutecznie wyleczył mnie z Toyoty na długi czas. Współczuję przyszłemu właścicielowi tego auta, bo wyłoży grubą kasę i właduje się na niezłą minę :song:

Skylog

  • Gość
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Sierpnia 2020, 10:57:21 »
Drgania kabiny na zimnym silniku to i u mnie w hybrydzie. Olej oryginalny od nowości... przebieg 5000km

Jeżdżę krótkie trasy w tygodniu 2 razy dziennie około 5km i co weekend trasa 300km. Nie zanotowałem wzrostu czy ubytku oleju na bagnecie. Wszystko w porządku, tylko te drgania. Na szczeście wyczuwalne wyłącznie na zimnym.

Arst

  • Gość
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #25 dnia: 04 Sierpnia 2020, 12:02:31 »
Drgania kabiny na zimnym silniku to i u mnie w hybrydzie. Olej oryginalny od nowości... przebieg 5000km
Te leciutkie, naturalne drgania przy załączaniu zimnego silnika, to tak - były od nowości. Ale w ostatnich miesiącach pojawia się co raz częściej nieprzyjemne zjawisko... jakby to opisać... przy wciśnięciu "gazu" gaśnie kontrolka EV i silnik powinien wystartować, ale on to robi ze zwłoką 1-2s, jakby był odpalony "na pych" siłą pędu. Towarzyszy temu takie charakterystyczne szarpnięcie, czasem wręcz zadławienie. Wcześniej tego na pewno nie było. No i jak doładowuje baterie, to obecnie wpada w największe wibracje. Kultura pracy jak w 1.9TDI (może to od tego nadmiaru oleju? :o)

Ponadto, w ub. miesiącu drugi raz miałem taką dziwną sytuację na postoju w trasie (czyli układ dobrze rozgrzany), że daję z P na D, cisnę pedał - a auto stoi jak na N. I ani do przodu, ani do tyłu. Powrót na P -> Power off -> ponowny start i już OK. Zaczynam się bać, że w końcu skończy się to lawetą.
Auta nie katuję, jeżdżę spokojnie, zmiany przełożeń zawsze tylko przy pełnym zatrzymaniu - zgodnie z instrukcją, żeby nie było.
Tankowany E95 tylko na Orlenie. Aktualny przebieg: 17 000 km.

W przyszłym tygodniu jadę na przegląd i wymianę oleju. Zgłoszę to wszystko w ASO, ale nie spodziewam się, żeby cokolwiek z tym zrobili. Pewnie znowu usłyszę: "jeździć, obserwować". ASO nie przyjmuje do wiadomości jakichkolwiek zgłoszeń o usterkach - robią wielkie oczy jakbym mówił do nich po chińsku. Bo Toyoty to przenigdy się nie psują psze pana. A cała hala zastawiona wybebeszonymi Toykami na gwarancji, to pewnie "rutynowe" przeglądy, albo tylko tak dla picu... :wallbash:

Offline Maver27

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 135
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #26 dnia: 04 Sierpnia 2020, 19:40:26 »
Witam, tu macie link, dla osób które negują wcześniejszą wyminę oleju niż zaleca to producent.
https://www.youtube.com/watch?v=nhxYLPvTQOo

Offline us21

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #27 dnia: 10 Sierpnia 2020, 08:33:56 »
Witam, tu macie link, dla osób które negują wcześniejszą wyminę oleju niż zaleca to producent.
https://www.youtube.com/watch?v=nhxYLPvTQOo

No ale filmik nadal nie wyjaśnia w czym problem?

Offline Maver27

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 135
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #28 dnia: 10 Sierpnia 2020, 09:06:24 »
No ale filmik nadal nie wyjaśnia w czym problem?
A no problem jest w tym, że każdy nowy silnik lub po kapitalnym remoncie, układa się i dociera przez pewien czas i niestety opiłkuje, brokatuje. jeśli nie pozbędziemy się tego brokatu to niestety on krąży w silniku do następnej wymiany. Działa to jak ścierniwo. Drastycznie skracając żywotność silników. Przez poprawność ekologiczną, samochody sprzedawane w Europie nie mają zaleceń częstych wymian oleju i tp. "Ślad węglowy". Przejechałem się na tym w poprzednim samochodzie jak mi się dyfer sypnął przy przebiegu 200tys. wcześniej chciałem wymienić olej ale Nissan odradzał gdyż twierdził, że tam oleju się nie wymienia. Dopiero później poszperałem na forach i znalazłem identyczną instrukcję obsługi tego samochodu ale na rynek USA i  tam wymiana oleju jest co 60tys. Zauważ że na rynek amerykański wymiany są częstsze i zalecane. PS: po oględzinach dyfra olej wyglądał jak smoła z wodą.
Reasumując, chcąc cieszyć się długą bezawaryjną pracą samochodu, częstsze wymiany oleju, a pierwszy zrzut z silnika max do 2tys.


Offline us21

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Pytanie o olej do nowej toyoty RAV4 2.0 Benzyna
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Sierpnia 2020, 09:21:02 »
No ale filmik nadal nie wyjaśnia w czym problem?
A no problem jest w tym, że każdy nowy silnik lub po kapitalnym remoncie, układa się i dociera przez pewien czas i niestety opiłkuje, brokatuje. jeśli nie pozbędziemy się tego brokatu to niestety on krąży w silniku do następnej wymiany. Działa to jak ścierniwo. Drastycznie skracając żywotność silników. Przez poprawność ekologiczną, samochody sprzedawane w Europie nie mają zaleceń częstych wymian oleju i tp. "Ślad węglowy". Przejechałem się na tym w poprzednim samochodzie jak mi się dyfer sypnął przy przebiegu 200tys. wcześniej chciałem wymienić olej ale Nissan odradzał gdyż twierdził, że tam oleju się nie wymienia. Dopiero później poszperałem na forach i znalazłem identyczną instrukcję obsługi tego samochodu ale na rynek USA i  tam wymiana oleju jest co 60tys. Zauważ że na rynek amerykański wymiany są częstsze i zalecane. PS: po oględzinach dyfra olej wyglądał jak smoła z wodą.
Reasumując, chcąc cieszyć się długą bezawaryjną pracą samochodu, częstsze wymiany oleju, a pierwszy zrzut z silnika max do 2tys.

No ale powiedz mi czy nie używasz w swoim samochodzie filtra oleju? Czy może działa niewłaściwie?
Oczywiście nie jestem wrogiem wymiany oleju po 2 tys. ale staram się zrozumieć problem dogłębnie.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl