Dla zainteresowanych, rozmawiałem dzisiaj z ASO Koszalin. Pan był w szoku, że istniej coś takiego, jak toyota-tech. Zostałem - nie wprost - nazwany piratem, pliki są oczywiście pirackie - i tracę gwarancję na jednostkę. ...
To mu wtedy pokazujesz biuletyn serwisowy i linki do instalki z oficjalnej strony.
Nie świadczy to dobrze o poziomie ASO i szczerze mówiąc podziękowałbym od razu za poziom wiedzy. Przecież Toyota-tech nie pojawiła się wczoraj...
Niestety poziom wyszkolenia pracowników ASO jest bardzo różne. Myślę, że Toyota jest tego świadoma i dlatego tak długo grzebala się z aktualizacją, by była jak najbardziej 'idiotoodporna', a i tak nie udało się wyeliminować wszystkich problemów.