Autor Wątek: Konserwacja podwozia  (Przeczytany 39946 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #90 dnia: 21 Marca 2024, 10:49:49 »
Gdzie? Chyba pokrywają podwozie warstwą złota.

W dzisiejszych czasach to nie materiały stanowią największy składnik kosztu usługi lecz ROBOTA. Pełne zabezpieczenie z rozebraniem i złożeniem wszystkiego to HUK roboty, która musi kosztować bo inaczej będzie zrobiona kompromisowo i po łebkach.

pireus

  • Gość
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #91 dnia: 21 Marca 2024, 10:57:32 »
W dzisiejszych czasach to nie materiały stanowią największy składnik kosztu usługi lecz ROBOTA. Pełne zabezpieczenie z rozebraniem i złożeniem wszystkiego to HUK roboty, która musi kosztować bo inaczej będzie zrobiona kompromisowo i po łebkach.
To wiem , bo na tym polega taka konserwacja, ale gdzie to kosztuje 20 tys. zł.? Rozbiera i składa to jakiś kardiochirurg?

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #92 dnia: 21 Marca 2024, 11:12:47 »
usługi potrafią kosztować nawet 20 tys. PLN więc 7,5 nie powinno wyrywać z butów.
Dokładnie tak. 7,5k jest to normalna kwota gdzie pewnie materiały to około 2,5k.

Co do 20k to dla aut terenowych normalne i podstawowy zestaw o ile wszystko przebiegnie zgodnie z procedurą. Niestety pewnie w 90% przypadków nie przebiega i koszt spokojnie X2.


pireus

  • Gość
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #93 dnia: 21 Marca 2024, 11:22:31 »
Dokładnie tak. 7,5k jest to normalna kwota gdzie pewnie materiały to około 2,5k.
Ledziu, ale kolega pisał o 10 tys. a nie 7,5
Razem +/- 10k
Co do 20k to dla aut terenowych normalne i podstawowy zestaw o ile wszystko przebiegnie zgodnie z procedurą
Ale my tutaj piszemy o konserwacji normalnych samochodów, a nie wozów terenowych, czołgów i podobnego sprzętu,
To jest dział Toyota Corolla.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #94 dnia: 21 Marca 2024, 18:45:50 »
U mnie (mimo, że auto ma 5 lat) praktycznie zero rudej pod spodem

Doprecyzuj, proszę, bo może nie doczytałem ze zrozumieniem. Auto 5 lat i praktycznie bez rudej, ale żadna konserwacja nie była robiona od nowości? I przez te 5 lat jeździłeś cały rok, w zimie też?
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #95 dnia: 21 Marca 2024, 20:33:54 »
Moja ma 4 lata i też nalot TYLKO na el. staliwnych zawieszenia w bardzo małym stopniu.
Tak super wygląda spód pod osłonami.
« Ostatnia zmiana: 21 Marca 2024, 20:59:17 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #96 dnia: 21 Marca 2024, 20:48:39 »
Też bez konserwacji od nowości?
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #97 dnia: 21 Marca 2024, 20:58:56 »
Tak.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #98 dnia: 22 Marca 2024, 07:45:30 »
U mnie (mimo, że auto ma 5 lat) praktycznie zero rudej pod spodem

Doprecyzuj, proszę, bo może nie doczytałem ze zrozumieniem. Auto 5 lat i praktycznie bez rudej, ale żadna konserwacja nie była robiona od nowości? I przez te 5 lat jeździłeś cały rok, w zimie też?

Żadnej konserwacji, normalnie stan fabryka.
Auto pod spodem jest prawie "jak nowe".
To już mój 5 model z fabryk Toyoty więc wiem jak to "powinno" wyglądać i jestem w dużym szoku, że tak nie wygląda.

Tak jak pisałem, paskowania tam na 2 -3h bo malutkie detale do zrobienia. Ani hamulce ani nawet elementy zawieszenia nie są rude.

Ale ja nią nie jeździłem. Kupiłem w styczniu używaną z nalotem 138k (z tego pół roku stała na placu u dealera).

W tym warsztacie od konserwacji gość też nie wierzył do końca w to co widzi i 3 razy pytał czy aby na pewno to 2019 r.?

Pokazał mi zdjęcia Corolli sedan, którą robił 2 tyg. wcześniej. Też 2019.
Spód auta cały zjedzony, z osłon hamulców nie wiele zostało.
Mówi, że piaskowali i piaskowali i piaskowali i skończyć nie mogli...

Ale auto miało o 100k przebiegu mniej, więc może to jest powód.

Jeździsz, to się wszystko spłukuje i suszy... stoisz to (szczególnie tam gdzie są osłony) wilgoć z syfem stoi i wszystko szlag trafia.

Aż żałuję, że zdjęć nie zrobiłem, ale jak pojadę do mojego mechanika to wjadłe na kanał i zrobię bo sam nie wierzę (ciągle) w to co widzę.
Pozdro!

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #99 dnia: 22 Marca 2024, 08:10:02 »
Ale auto miało o 100k przebiegu mniej, więc może to jest powód.
Niestety nie jest to powód. Ogólnie nie wiem czym to się ma ale jedne toyoty mocno korodują drugie nie.

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #100 dnia: 22 Marca 2024, 10:56:43 »
Ale auto miało o 100k przebiegu mniej, więc może to jest powód.
Niestety nie jest to powód. Ogólnie nie wiem czym to się ma ale jedne toyoty mocno korodują drugie nie.


Tak było jest i będzie. Nawet Polonez czasami się trafiał taki, co nie gnił ;)

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #101 dnia: 22 Marca 2024, 11:11:22 »
Moim zdaniem w myśl zasady "narząd nie używany zanika" jak najbardziej może mieć wpływ. To tak jak po podróży po "solance" Auto w ciepłym garażu 3x szybciej ruda zjada, niż na dworze.
U mnie zrzucili osłony do wyceny auta i mimo że przebieg auta mały, ale systematyczny, blachy w zasadzie jak nowe. W mojej wersji rav4, cały spod w  jest pod osłonami. Nalot na staliwnych łbach i tulejach niektórych el. zawieszenia jest tak znikomy, że nawet palcem można go zetrzeć.
Edit: Gdybym miał zamiar Auto trzymać 10 lat+, to bym się zdecydował na zabezpieczenie po zakupie, ale ja już szukam następcy.
« Ostatnia zmiana: 22 Marca 2024, 11:15:42 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #102 dnia: 22 Marca 2024, 19:59:48 »
po podróży po "solance" Auto w ciepłym garażu 3x szybciej ruda zjada, niż na dworze

Ja mam taką, swoją metodę na zimową korozję, zamiast kosztownej konserwacji. Jak trafi mi się jazda po solance, to nigdy nie wstawiam takiego auta do ciepłego garażu, tylko myjka ciśnieniowa i spłukuję całe auto pod ciśnieniem, włącznie z całym spodem, nadkolami, błotnikami, wszystkie szpary i zakamarki, jakie tylko na myśl mi przyjdą. Myślę, że to pomaga i warte chwili zachodu i spokojnego snu, że sól w nocy nie szaleje mi po podwoziu ;) Starego Peugeota, służącego do jazdy po solankach też tak traktuję. Auto spłukane czystą wodą o wiele szybciej wysycha w garażu i jest zawsze czyste, bez zaschniętej, solnej skorupy. Piszecie powyżej, że 4 i 5 letnie auta wam nie skorodowały. Mój poprzedni 4-letni Auris też był bez grama rdzy przy sprzedaży, bez grama rdzy, czy jakiegokolwiek nalotu nawet na stalowych elementach zawieszenia, ale też był traktowany myjką ciśnieniową w zimie zawsze, jak trafiła mi się jazda po solance. Gdybym nie miał garażu i miejsca na użycie myjki, to tylko konserwacja wchodziłaby w rachubę.
« Ostatnia zmiana: 22 Marca 2024, 20:14:50 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #103 dnia: 23 Marca 2024, 07:24:47 »
Fajnie, ale nie każdy ma garaż z podnośnikiem. :-(
Pozdro!

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Konserwacja podwozia
« Odpowiedź #104 dnia: 23 Marca 2024, 08:37:01 »
I tak to wszystko zależy od przypadku. Posiadałem Toyoty zardzewiałe i bez rdzy. Czym to się ma nie wiem. Jest tu mój temat Cariny 93r. gdzie nigdy nic nie było nawet czyszczone a auto stało kilka lat w tym ponad rok pod gołym niebem. I to nie był jedyny przypadek. A widziałem Toyoty 20lat młodsze i zjedzone aż przykro było patrzeć i czemu ?
Podobnie autami terenowymi większości marek zawsze jest pytanie "a co z korozją" ? I tu też to samo widziałem Landcruisery bez rdzy ale też i takie które po kilku latach zaczęły się same utylizować. Pojawia się pytanie czemu ?
« Ostatnia zmiana: 23 Marca 2024, 08:53:05 wysłana przez ledziu »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl