Autor Wątek: RAV4 V 2019 - test łosia  (Przeczytany 28824 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Raori

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 68
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Września 2019, 16:34:28 »
Hiszpanie robią testy zgodnie z normą ISO.
https://www.km77.com/coches/toyota/rav4/2019/estandar/informacion

Naprawdę niepotrzebnie się stresujecie.
Jedźcie sobie np do afryki i pełno jest tam Toyot RAV4 (i innych rożnych Toyot w zdecydowanej przewadze nad innymi markami) w rożnych wersjach, a nie łażą tam łosie, tylko słonie, żyrafy itp.
Drogi są szutrowo/kamienno/piaskowe więc manewrowanie wymaga czegoś więcej.
Ciekawe, czy robią im testy "słonia" "żyrafy" czy też "antylopy".
Zapewne liczy się tam coś innego niż "test łosia" i to dużo bardziej.

W naszych warunkach występują znaki ostrzegawcze o dzikich i domowych zwierzętach. Wtedy zdroworozsądkowo należy zmniejszyć prędkość (co ułatwia ominięcie łosia).
To zadziwiające, ale znaki drogowe stawiane są po to żeby ochronić kierowców i im pomagać.
Jazda po drogach zazwyczaj wymaga zdrowego rozsądku, dopasowania do warunków drogowych i pogodowych (np jak pada deszcze należy włączyć światła, a nie polegać na tym, że się same załączą jak będzie ciemno, bo stwarza to dużo większe zagrożenie i to w sposób masowy, niż łosie na drodze, ba wręcz generuje sytuacje w których "testowe łosie" mogły by się na drogach pojawić).
Jak ktoś jeździ z pedałem gazu wciśniętym w podłogę to raczej nie pomoże mu najlepszy samochód z największą wprawą omijający łosie różnej maści i usposobienia.
Pomoże mu natomiast na ego.
Test łosia jest swoistym testem na ego, jaki samochód mam i co z tym teraz pocznę.

Może należałoby zrobić test na kierowcę samochodu w warunkach omijania łosia, bo połowa z nas obleje ten test przy 50km na godzinę.
Jak występują zdarzenia drogowe, to występują i test łosia nie uratuje sytuacji kryzysowej, tylko doświadczenie i reakcje kierowcy, jeżeli cokolwiek się zrobić da, bo często nie bardzo.

Idąc tą drogą można by zrobić jeszcze test na zachowanie samochodu przy wjeżdżaniu na pochylnię promu w trakcie sztormu, albo na zachowanie zawieszenia przy zrzucie spadochronowym, albo jakiś równie ważny test, który w naszych warunkach zdarza się realnie tylko w lata przestępne, podczas pełni księżyca, nad ranem, przy lekkiej mgle, gdy wieje wiatr z południowego wschodu, a temperatura nie przekracza 13 stopni, ale nie jest mniejsza niż 9...

W naszych czasach, pełno jest na drogach rowerzystów i hulajnogowiczów z zapasem 7 żyć w kieszeni, którzy zachowują się o niebo gorzej od łosia. A tutaj RAV4 jest akurat w czołówce testów po tej dobrej stronie.

Do czego ma służyć wasz samochód i jakie ma realizować zadania?
Mam dla RAV4 konkretne zadania do realizacji i wszystkim stawianym wg testów  oraz moich własnych, podoła.
Nie wciskam pedału gazu do oporu, nie do tego służą pojazdy jakie prowadzę.
Uważam bardzo na pieszych i kierowców samobójców na rowerach i hulajnogach, bo spotykam ich masowo na trasach jakimi się poruszam.
Z resztą jest szansa, że sami wyginą, bo w Krakowie są średnio 4 ciężkie przypadki w szpitalach z niczego innego, tylko powodu nieuwagi prowadzących te pojazdy (jak podało radio Kraków dwa dni temu).

Oczywiście każde auto mogło by być lepsze. Nasze też. Zawsze jest jakieś lepsze.
« Ostatnia zmiana: 14 Września 2019, 17:25:40 wysłana przez Raori »

pireus

  • Gość
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Września 2019, 18:47:35 »
Jedźcie sobie np do afryki i pełno jest tam Toyot RAV4 (i innych rożnych Toyot w zdecydowanej przewadze nad innymi markami) w rożnych wersjach, a nie łażą tam łosie, tylko słonie, żyrafy itp.
Drogi są szutrowo/kamienno/piaskowe więc manewrowanie wymaga czegoś więcej.
Ciekawe, czy robią im testy "słonia" "żyrafy" czy też "antylopy".
Zapewne liczy się tam coś innego niż "test łosia" i to dużo bardziej.
O czy Ty piszesz? Po Afryce jeżdżą samochody w takim stanie technicznym , że w żadnym cywilizowanym kraju nie zostałyby dopuszczone do ruchu.
Test łosia jest swoistym testem na ego
Jest takim samym testem ,jak testy zderzeniowe, bo świadczy o bezpieczeństwie samochodu w sytuacjach ekstremalnych. Idąc Twoim tokiem myślenia Mercedes nie powinien nic zrobić po wpadce z A klasą.

Offline Raori

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 68
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Września 2019, 20:52:23 »
Np samochody jeżdżące po południowej Afryce. Nie mowie o Tunezji, czy Egipcie. Raczej o RPA, Namibii, Botswanie...

Tak, test zawsze ma jakiś sens mniejszy lub większy. W przypadku Mercedesa i nie tylko, wykazał skrajny problem. To się liczy. Natomiast różnica wykazująca, ze samochód przechodzi test bardzo dobrze przy 75 , a przy 71 juz nie, to jakiś śmiech jest. Z tego powodu mówiłem o ego. Wtargnięcie z zewnątrz na jezdnię może się zdarzyć i tego nie neguje, natomiast polski kierowca porusza się z dużo większymi prędkościami niż te które przechodzą test. 80 % przypadków skończy się jednak walnięciem w łosia. Dlatego uważam wyniki testu, w wykazanym zakresie, na naszych drogach za nie przydatne, tym bardziej, ze zarówno umiejętności jak i kulturę jazdy mamy niską. Test miałby większe znaczenie, gdyby kierowcy przestrzegali ograniczenia prędkości, a tak nie jest.
Sprawdzałem testy zderzeniowe gdzie RAV4 podczas zderzenia wykazywała sie dobra stabilnością, podczas, gdy inne z segmentu fruwały. Gdzieś jest lepiej, gdzieś gorzej.
Możecie z tym polemizować, zgadzać z tym lub nie.
« Ostatnia zmiana: 14 Września 2019, 21:14:44 wysłana przez Raori »

Offline pszemoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 52
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Września 2019, 21:16:02 »
A czy przypadkiem hasłem reklamowym nowej RAV4 nie jest "100% miejski SUV" czy jakoś tak? Jeżeli tak jest to auto zostało zaprojektowane dla prędkości nie większych niż 50-60km/h ;) a w tych granicach zarówno spalanie, szum w aucie jak i stabilność prowadzenia są na bardzo wysokim poziomie :-) Oczywiście zgadzam się z tym, że mowo projektoeane auta powinny wszystkie testy zdawać na jak najwyższym poziomie, ale nie da się zrobić auta idealnego i w niektórych aspektach poszczególne modele będą słabsze, w przypadku RAVki jest to test "łosia".

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka


pireus

  • Gość
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #19 dnia: 14 Września 2019, 23:59:31 »
natomiast polski kierowca porusza się z dużo większymi prędkościami niż te które przechodzą test
Samochód ten nie jest sprzedawany tylko w Polsce, raczej w naszym kraju jest to margines sprzedaży
Dlatego uważam wyniki testu, w wykazanym zakresie, na naszych drogach za nie przydatne
To mnie teraz ubawiłeś. A poduchy w samochodach w naszym kraju są przydatne, czy też zbędne. Może testy zderzeniowe też są niepotrzebne?
A czy przypadkiem hasłem reklamowym nowej RAV4 nie jest "100% miejski SUV" czy jakoś tak? Jeżeli tak jest to auto zostało zaprojektowane dla prędkości nie większych niż 50-60km/h ;) a w tych granicach zarówno spalanie, szum w aucie jak i stabilność prowadzenia są na bardzo wysokim poziomie :-)
W/g Ciebie jest to samochód miejski do jazdy 50-60 km/h  <zalamka>
« Ostatnia zmiana: 15 Września 2019, 00:06:49 wysłana przez pireus »

Offline Raori

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 68
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #20 dnia: 15 Września 2019, 00:15:34 »
Pireus. Jesteś wszystkowiedzacy jedynie słusznie. Oddaje Ci pole. Baw się świetnie dalej. Pozdrawiam.

Offline pszemoo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 52
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #21 dnia: 15 Września 2019, 01:53:40 »


W/g Ciebie jest to samochód miejski do jazdy 50-60 km/h  <zalamka>

Jeżeli zakładamy, że to auto miejskie, to tak z takimi prędkościami powinniśmy się poruszać bo na to pozwalają przepisy. To czy ktoś jeździ szybciej to już jego indywidualny wybór. Tak się też składa, że większość sprzedanych RAV to pojazdy hybrydowe, czyli pojazdy dedykowane do jazdy po mieście (bo w takich warunkach pokszują swoje największe zalety). Jeżeli ktoś chce SUVa, którym zamierza się ścigać na trasach szybkiego ruchu to myślę, że dokonał złego zakupu ;)

Offline Mazur1337

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 185
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #22 dnia: 15 Września 2019, 07:38:16 »
Tak się też składa, że większość sprzedanych RAV to pojazdy hybrydowe, czyli pojazdy dedykowane do jazdy po mieście (bo w takich warunkach pokszują swoje największe zalety).
Tak też się składa, że rav4 mają napęd na 4 koła czyli Twoim tokiem rozumowania jest to samochód typowo terenowy. Inny przykład, mają również silniki benzynowy 2.5cm 222KM, może nie jest to segment silników samochodów sportowych ale też nie typowo miejskich.  :good:

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #23 dnia: 15 Września 2019, 07:52:24 »
 
Tak się też składa, że większość sprzedanych RAV to pojazdy hybrydowe, czyli pojazdy dedykowane do jazdy po mieście (bo w takich warunkach pokszują swoje największe zalety).

akurat mam znajomego który kupił taką Ravke hybrydę z napędem 4x4 , wyłącznie po to żeby jeździć po drogach gruntowych , leśnych , bo taką ma robotę . Czasami zdarza mu sie jeździć do Austrii ,Niemiec do swoich kontrahentów i wtedy tez nie ma się czego wstydzić  że przyjechał Ravką.

Nie wiem jakie zalety pokazuje Ravka stojąca w mieście w korkach  :bash: :bash: może jest bardziej wygodnie niż w BMW 5 <zalamka> <zalamka>
RAV4 2.5 hybrid

Offline Mazur1337

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 185
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #24 dnia: 15 Września 2019, 08:07:47 »
Nie wiem jakie zalety pokazuje Ravka stojąca w mieście w korkach    może jest bardziej wygodnie niż w BMW 5 
W przypadku hybrydy w korku to jej zaletą jest to że korzysta z napędu elektrycznego. Wygląd, wygoda to odczucia subiektywne.

Offline Raori

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 68
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #25 dnia: 15 Września 2019, 08:42:19 »
Mazur1337 masz sensowne wypowiedzi, podobają mi się Twoje opinie.

Offline marb

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Września 2019, 11:02:44 »
Równie dobrze sprawdza się na autostradach. Spalanie nie wiele większe niż w mieście. Dla mnie to uniwersalny samochód rodzinny.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka


Offline Jakub77

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Września 2019, 13:30:56 »
Wracając do wyników testu łosia ...
Testowano hybrydy - ciekawy jestem czy w przypadku 2-litrowej benzyny 4x4 z systemem Dynamic Torque Vectoring sytuacja wyglądałaby inaczej ? To nie tylko kwestia bardziej zaawansowanego układu AWD, ale też prawie 200 kg lżejszy samochód. 
Pozdrawiam, Kuba
126p.....,Avensis T27, MX-5, GT86

Offline cluses

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 107
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Września 2019, 13:32:26 »
Pireus. Jesteś wszystkowiedzacy jedynie słusznie. Oddaje Ci pole. Baw się świetnie dalej. Pozdrawiam.
Brawo!  :good:

Offline strzmiele

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 387
Odp: RAV4 V 2019 - test łosia
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Września 2019, 18:46:30 »
Cytat: pszemoo w Dzisiaj o 01:53:40

    Tak się też składa, że większość sprzedanych RAV to pojazdy hybrydowe, czyli pojazdy dedykowane do jazdy po mieście (bo w takich warunkach pokszują swoje największe zalety).

Tak też się składa, że rav4 mają napęd na 4 koła czyli Twoim tokiem rozumowania jest to samochód typowo terenowy. Inny przykład, mają również silniki benzynowy 2.5cm 222KM, może nie jest to segment silników samochodów sportowych ale też nie typowo miejskich. 
Dziwnie rozumujesz .... bo mnie, po przeczytaniu tgo co napisal Mazur1337, nic takiego do glowy by nie przyszlo....

Tak też się składa, że rav4 mają napęd na 4 koła czyli Twoim tokiem rozumowania jest to samochód typowo terenowy.
wiele samochodow ma naped na cztery kola - czy np. Skoda Octavia 4x4 to auto terenowe?

Inny przykład, mają również silniki benzynowy 2.5cm 222KM, może nie jest to segment silników samochodów sportowych ale też nie typowo miejskich.
silnik co prawda 2.5L ale o mocy 176KM - niewysilony, bez turbosprezarki, pracujacy w cyklu atkinsona zeby miec jak najwyzsza sprawnosc cieplna i zapewnic mozliwie najmniejsze zuzycie paliwa w polaczeniu z silnikiem elektrycznym (badz dwoma w wersji 4x4) ...


A tak odchodzac od tematu to zauwazylem ze czesc z uzytkownikow forum lubi prowokowac (czy to swiadomie czy tez nie - nie bede w to wnikal) i wypisywac nawet glupoty - tylko po co ? - zeby zaczac sie argumentami przerzucac i zeby w koncu czyjes bylo na wierzchu ? Czemu to ma sluzyc nie wiem - ja w takich potyczkach nie chce brac udzialu - wymieniajmy sie doswiadczeniem, opiniami, uwagami, radami - a jak ktos sie z kims nie zgadza - takie kazdego prawo - to niech nie idzie na zwarcie....

Duzo czytam i pisze na niemieckich forach i z tego co widze to jest to tylko nasza narodowa specjalnosc to o czym wyzej napisalem....
« Ostatnia zmiana: 15 Września 2019, 18:50:45 wysłana przez strzmiele »
Pozdrawiam

PS. Nie mam polskich znakow na klawiaturze
Toyota RAV 4 Hybrid (5.gen - XA5)
http://www.spritmonitor.de/de/detailansicht/1070196.html


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl