Drugie tankowanie do pełna za mną, przejechane 689km (20 km po pojawieniu się komunikatu zatankuj czyli rezerwa była przy ok. 620 km) i spalanie z komputera 6,2l/100km. Z kalkulatora powinno wejść do baku dokładnie:
6,2l * 689km/100 = prawie 43 litry (tyle co ma bak?!)
Tym razem aby uniknąć problemu z odbijaniem lałem do 30 litrów z pistoletem wciśniętym na maksa, po 30l lałem już bardzo powoli i odbiło dopiero przy 39,4 litra - więcej nie dolewałem, poziom paliwa pokazuje maks i zasięg 964 km (po pierwszym było ok 1090 km). Licząc średnią z tego ile wlałem paliwa i przejechałem km:
39,4l / 689 km * 100 = 5,7l/100km
Komputer mi zawyża o 0,5l czy zalałem ok 3,5 litra więcej pod korek przy pierwszym tankowaniu? Ciężko powiedzieć, zobaczymy jak kolejne ale póki co miłe zaskoczenie ze spalaniem. Zrobiłem ok 60% miasto i 40% trasa.