Gro tych aut to auta demonstracyjne,część to samochody dealerskie kupione aby wykonać plany sprzedażowe na2019
Taki młyn się zrobił, tyle bałaganu, a tylko jedna osoba krótko i konkretnie odpowiedziała na moje pytanie, dzięki Vega

I super, bo wszyscy już znamy Twoje zdanie. Trzymaj się swojego 1.6 valvematica. Jednak nie próbuj udowadniać na siłę wyższość wolnossącego silnika 1.6 nad 1.2T
Agresji to ci nie brakuje

Nie odpowiedziałeś spokojnie na moje pytanie, tylko od razu atak. Powiem ci tak: Nie udowadniam wyższości wolnossącego nad 1,2T, bo to są dwa różne silniki i każdy ma swoje wady i zalety. Przed zakupem mojej Toyoty słyszałem opinie, że w benzynowe turbiny nie ma co się pchać. Przy okazji dużo poczytałem o tych silnikach i zdecydowałem się na wolnossącego valvematica. Dla mnie bardziej liczy się większa pojemność, większa możliwość jazdy na krótkich odcinkach i częstego uruchamiania i gaszenia silnika, bezawaryjność kosztem dynamiki, choć w sprincie do setki 1,6 valvematic i 1,2T mają takie same wyniki, turbo jest jedynie sprawniejszy przy niskich obrotach. I przyznasz chyba, że w dłuższej perspektywie silnik wolnossący jest trwalszy, zgadza się? O turbinę trzeba po prostu dbać, a ja mam to z głowy. I czytałem o 1,2T że to nowy, całkowicie japoński silnik, dzieło inżynierii technologicznej, zadowolony?

A off topic o spalaniu to nie są moje wymysły, tylko po prostu sporo o tym czytałem i słyszałem. No i ciesz się ze swojego silnika tak, jak ja cieszę się ze swojego
