bartez, chyba dobrze kombinujesz z tym czujnikiem - sprawdziłbym choć "na oko" przy jakiej temperaturze włącza się wentylator. Powinno się to stać dopiero przy porządnym rozgrzaniu, pewnie rzędu 80-90 stopni.
To mogłaby być też wina termostatu... ale nie znam za bardzo tego silnika, może niech się ktoś bardziej kompetentny wypowie.
Zwykle jest tak, na zimnym pompa tłoczy płyn w tzw małym obiegu (wewnątrz silnika), zasilając też ogrzewanie kabiny.
Po rozgrzaniu termostat otwiera duży obieg i płyn trafia do chłodnicy. Sprawdza się to tak, że dopóki silnik się dobrze nie rozgrzeje, gruby wąż idący do chłodnicy (gdzieś u góry) powinien być chłodny. Po rozgrzaniu termostat puszcza duży obieg na chłodnicę i wąż powinien się rozgrzać.
Gdyby termostat nie był szczelny, przepuszczałby płyn do chłodnicy cały czas, w/w wąż byłby od razu ciepły, silnik byłby niedogrzany i ogrzewanie kabiny byłoby nieskuteczne.
Ale piszesz też , że wskaźnik temperatury poszedł do góry... to nie pasuje.
Chyba, że wskaźnik temperatury ma ten sam czujnik, który włącza wentylator - i jest jak piszesz - za wcześnie włącza się wentylator.
Może to komputer wszystkim steruje na podstawie jednego czujnika temperatury - wskaźnikiem i wentylatorem jednocześnie?
Jak pisałem, nie znam tego silnika, niech się ktoś wypowie.
Druga usterka termostatu - nie otwiera się - powodowałaby przegrzanie silnika, wzrost wskazywanej temperatury i załączanie wentylatora - co by się zgadzało, ale i ogrzewanie kabiny działałoby dobrze, może nawet zbyt dobrze.
Usterka pompy? w sumie to też mogłoby dawać takie objawy - przegrzewanie silnika przy słabym ogrzewaniu wnętrza... To chyba raczej rzadki przypadek a czy to się zdarza w tym silniku -z nów niech się ktoś wypowie

ale moim zdaniem płyn już dawno nie trzyma parametrów i zacząłbym od jego wymiany
Co to znaczy, że płyn nie trzyma parametrów? Że nie chłodzi silnika? To jest ciecz i ona zawsze będzie chłodziła silnik.
W tej sytuacji zdecydowanie wstrzymałbym się z wymianą płynu jako pierwszej czynności.
Stary płyn raczej nie powinien mieć na takie objawy wpływu.
Najpierw trzeba zdiagnozować i usunąć usterkę. Bardzo prawdopodobne, że przy tej okazji właśnie trzeba będzie spuszczać płyn - po co robić to dwa razy?
Na koniec owszem, należy płyn wymienić przy takim przebiegu...