Cześć,
Zakładam ten wątek w dwojakim celu. 1 dotyczy sprzedaży więc jest w tym dziale, 2 to wielka prośba do Was o pomoc co zrobiłem nie tak w ogłoszeniu, że auto się nie chce sprzedać od dłużeszgo czasu? Czy to kwestia tego, że diesel czy samej treści ogłoszenia i ceny? Nie mam nic do ukrycia, nie jestem handlarzem, cały opis jest wg wiedzy jaką posiadam na temat auta.
Poniżej opis:
Auto posiadam od 2015 roku. Kupiłem od handlarza który sprowadził je z Belgii - mam papiery belgijskie.
Przy zakupie zamawiałem raport po VIN u pewnej osoby z internetu, z którego wynika że historia z ASO jest do 137000km
Auto serwisowałem u jednego mechanika, który założył mi książkę serwisową - mam spisane wszystko co było robione.
Corollę kupowałem dla żony do dojazdów do pracy. Żona jeździła ponad rok, potem jeździłem nim ja. Po pewnym czasie na stałe jednak przesiadłem się na swoje (miałem skodę w leasingu).
Od dłuższego czasu auto stoi nieużywane, czasem pożyczam koledze na tydzień lub dwa.
W aucie zrobione było:
Przy 209000 (Stan z zakupu)
- wymiana oleju 5W30
- filtr oleju + filtr powietrza
- filtr pyłkowy
- łączniki przednie
- uszczelniacz półosi
- koło zamachowe sztywne
- sprzęgło
Przy 211100
- rozrząd komplet + pompa wody
Przy 220100
- wymiana oleju
- filtr oleju
- filtr powietrza
- regeneracja turbiny
- lakierowanie tylnego prawego błotnika (kupiłem z uszkodzonym i zamazanym niechlujnie lakierem - widać na zdjęciu)
Po oględzinach u mechanika potencjalnych kupców okazało się że do zrobienia są:
- wymiana uszczelniaczy wtrysków (na pewno 2 sztuki puściły reszta wygląda ok) - tak mi polecił mechanik podczas oględzin
- wymiana tarcz i klocków z tyłu - j.w.
Z uwagi na to, że auto długo stoi akumulator zaczyna słabnąć - musiałem podładować jak chciałem go przejechać (robię to co jakiś czas).
Poniżej link do ogłoszenia:
https://sprzedajemy.pl/toyota-corolla-e12-sport-2007r-2-0-d4d-pewne-auto-warszawa-2-6bea9f-nr56936164Będę wdzięczny za info co jest nie tak z moim ogłoszeniem. Szkoda mi, że auto stoi niejeżdżone ale z drugiej strony nie chcę go oddawać za pół darmo.