Spalenie powinno się podawać od tankowania do tankowania, inne wyczyny są...śmieszne. Naładuje baterię np. w trasie, a potem przejedzie krótki kawałek i chwali się, że spalił 2 litry. Spalanie jest też ZAWSZE różne latem i zimą. Średnie spalanie z miesiąca, czy roku daje pojęcie o prawdziwym zużyciu. Każdy też ma swój styl jazdy, jak i kompletnie inne warunki (trasa, miasto, wieś itp.
Oczywiście można się bawic w rekordy, tylko większości użytkownikom szybko to przechodzi.