W innych samochodach sam zaczyna jechać? Myślałem, że to celowe zabezpieczenie, żeby samochód nie ruszył jak ktoś się zajął czymś innym
Np w Tesli
albo Mercedesie lub Audi. Kiedys byl test wlasnie MB, Audi i Lexusa. I prowadzacy zachwalal wlasnie Lexusa za bezpieczenstwo.
Tesla z FSD to już praktycznie 3 poziom autonomiczności. Natomiast aystenta jazdy w korku, czy system autonomicznego parkowania (poziom 2) można obecnie mieć już nawet w Skodzie (za dopłatą oczywiście).
Toyota - konserwatywna jak zwykle - zasłaniając się bezpieczeństwem pozostaje na poziomie 1. Jest adaptacyjny tempomat, jest lane assist, jest PCS, ale te systemy nie zazębiają się.
Mi też tego brakuje, że tempomat i asystent linii nie działają od 0km. W normalnych warunkach, wyjeżdzając z domu do pracy w godz. szczytu mam spod domu 400m korka do zatkanego ronda i tak posuwam się po 4-5m przez 10-15min. Z zazdrością patrzę na ludzi w VW, czy innych Audi na pasie obok, których auta podjeżdżają same a kierowcy robią sobie "prasówkę" w tym czasie (wiem, wiem, nie wolno, mandaty za telefon i takie tam bla, bla...

)