Koledzy.
Ponieważ to mój pierwszy post, to na początku się przedstawię. Nazywam się Paweł, jestem z Warszawy i kupiłem szrota:)
Tym szrotem jest toyota corolla 3d, 1997 rok, 1.3(1.4) silnik (4E-FE).
Samochód kupiłem w stanie tragicznym. Jedyne co w nim działało to klimatyzacja.
Silnik chodzi na 3 gary, w blachach dziury takie że cała pięść w podwoziu przechodzi.
Nie jestem masochistą, po prostu lubię ten model a egzemplarz udało mi się dostać praktycznie za darmo.
Blachy udało mi się doprowadzić do używalności (jeśli chcecie to mogę załączyć zdjęcia), niedługo będę lakierował.
Muszę też doprowadzić do ładu silnik.
Z racji że zainstalowana instalacja LPG doprowadziła górę silnika do rozpadu mam teraz zasadniczo dwie opcje:
1) Naprawiać górę silnika
2) Kupić silnik 4E-FE
W zasadzie zdecydowałem się już na opcję nr 1 gdyż mimo że wychodzi dosłownie ciut drożej to przynajmniej wiem co mam.
Doszły mnie natomiast słuchy że plug and play wchodzi do tego auta motor 3S-FE.
Czy ktoś z Was przyrabiał temat? Bo może właśnie zrodziła mi się opcja nr 3

Pozdrawiam;
Paweł